Praca prof. Kolińskiego opiera się na połączeniu bardzo wydajnych modeli mezoskopowych z klasyczną mechaniką molekularną, co umożliwia konstruowanie dokładnych struktur białek na poziomie atomowym. Rozwiązanie to jest zaliczane do ścisłej światowej czołówki teoretycznych metod przewidywania struktury białek. A te przewidywania mają podstawowe znaczenie dla zrozumienia molekularnych podstaw życia. - O moich zainteresowaniach naukowych zadecydowała seria przypadków - mówi laureat.
- W pierwszych klasach licealnych wcale nie myślałem o tym, aby zostać chemikiem, planowałem raczej
studia techniczne. Udało mi się jednak zakwalifikować do ostatniego stopnia olimpiady chemicznej, co uprawniało do wpisania na listę studentów uniwersyteckich wydziałów chemicznych bez konieczności zdawania egzaminów wstępnych, które w tamtych czasach były traktowane bardzo poważnie. Obawiałem się tych egzaminów, zdecydowałem się więc skorzystać z uzyskanego dzięki olimpiadzie zwolnienia. W ten sposób, trochę przypadkowo, zostałem studentem Wydziału Chemii Uniwersytetu Warszawskiego.