Gdybym dostała 100 zł dowydania na kulturę... Największą część moich wydatków na kulturę pochłaniają książki z różnych dziedzin. Niestety nie mam czasu na beletrystykę, którą kiedyś pochłaniałam w dużych ilościach. Teraz najczęściej sięgam po socjologię, psychologię, nauki o kulturze, sztukę czy historię. Mój ostatni wybór związany jest ze stypendium w Finlandii, na którym właśnie się znajduję. Chcę zrealizować projekt dotyczący wojny domowej w Finlandii z 1918 r. Podczas
pracy nad każdym projektem zawsze wspomagam się literaturą. Obecnie czytam książkę "Mannerheim. Prezydent, żołnierz, szpieg" Jonathana Clementsa. To biografia Gustafa Mannerheima, narodowego bohatera, kontrowersyjnego byłego prezydenta Finlandii (nazywany był też "białym rzeźnikiem"). Jego wielki konny pomnik stoi obok Kiasmy - Muzeum Sztuki Współczesnej w centrum Helsinek. Cena: 34,90 zł
Kolejna książka to "Wokół terroru białego i czerwonego 1917-1923" Andrzeja Witkowicza. Bardzo skondensowana, obszerna historia przemocy dotycząca głównie rewolucji bolszewickiej w Rosji, która była inspiracją dla przełomów politycznych w innych krajach. Cena: 35 zł
Największą przyjemność sprawia mi kupowanie (po znajomości, w cenie promocyjnej) świetnie wydanych książek z gdańskiego wydawnictwa słowo/obraz/terytoria, które znajduje się w mojej dzielnicy, czyli we Wrzeszczu. Wszystkim miłośnikom Gdańska polecam "Wędrówki po Wrzeszczu". Jest to
praca zbiorowa z mnóstwem archiwalnych gdańskich fotografii. Mimo iż książka była bardzo droga (kosztowała ok. 70 zł), obecnie jest już białym krukiem i raczej trzeba będzie poczekać na jej dodruk albo zajrzeć do niej chociażby w bibliotece - to ulży też kulturalnemu
budżetowi. Cena: 0 zł
A na czasy kryzysu polecam tytuł Benjamina R. Barbera "Skonsumowani. Jak rynek psuje
dzieci, infantylizuje dorosłych i połyka obywateli". To bardzo pouczająca książka analizująca postawy współczesnych obywateli konsumentów. Cena: 39,90 zł
Suma: 109,8 zł