http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Festiwal Conrada w Krakowie: Calasso, Houellebecq, Grosman

Małgorzata I. Niemczyńska
2011-11-02, ostatnia aktualizacja 2011-11-02 13:55

"W poszukiwaniu utraconych światów" - pod takim tytułem rozpocznie się dziś w Krakowie 3. Międzynarodowy Festiwal Literatury im. Josepha Conrada. To prawdziwy zjazd literackich sław

Co w powieściach Houellebecqa znajdują dla siebie miliony czytelników - własne przekonania, które boją się głośno wypowiadać?
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Co w powieściach Houellebecqa znajdują dla siebie miliony czytelników - własne...
Michel Houellebecq

Kobieta to "tłuszcz wokół waginy". Antyrasizm to "antybiały rasizm". Prawa człowieka są mniej ważne od "praw własnego fiuta". Arabowie to "robale Allaha", a Żydzi - "obrzezane gnidy". Wszystkie te rewelacje można przeczytać włożone (lub nie) w usta bohaterów pierwszych czterech książek Michela Houellebecqa. Wyszydzanie politycznej poprawności to tylko jeden z elementów radykalnej krytyki kapitalistycznego Zachodu, jaką wybitny pisarz francuski uprawia, począwszy od minipowieści "Poszerzenie pola walki" (1994), poprzez późniejsze "Cząstki elementarne" (1998), "Platformę" (2001) i "Możliwość wyspy" (2005). Teksty te przyniosły mu równie wielu zwolenników jak przeciwników. W grupie tych drugich obok francuskiej wspólnoty muzułmańskiej, która wytoczyła mu proces o nawoływanie do nienawiści rasowej, znalazła się również jego własna matka, dość brutalnie sportretowana w jednej z powieści. Trzy lata temu podczas wizyty w Polsce pisarz przyznał, że im jest starszy, tym bardziej chciałby być lubiany. I rzeczywiście - w najnowszej książce "Mapa i terytorium" (2010) najokrutniej potraktował samego siebie. Nie tylko głębię, ale i warsztat powieści doceniło jury Nagrody Goncourtów, przyznając jej w ubiegłym roku najbardziej prestiżowe wyróżnienie dla tytułów francuskojęzycznych. Houellebecq - z wykształcenia inżynier rolnik - w przeszłości pisywał również wiersze i jest autorem (nieco kuriozalnej, dodajmy) ekranizacji "Możliwości wyspy" z Andrzejem Sewerynem w jednej z głównych ról.

Roberto Calasso

O jego "Zaślubinach Kadmosa z Harmonią" (1988) Josif Brodski mówił, że taka rzecz zdarza raz, może dwa razy w życiu. Pochodzący z rodziny włoskich intelektualistów Roberto Calasso znany jest polskim czytelnikom przede wszystkim z tej właśnie książki, która w 1995 roku ukazała się w przekładzie Stanisława Kasprzysiaka. Biorąc za punkt wyjścia tytułowy mit, autor poddaje w niej literackiej rewizji podstawy europejskiej kultury. Po polsku ukazały się także jego prace "Ka" (1996, u nas - 2008) oraz "Literatura i bogowie" (2002, u nas - 2011). Nierzadko uważany po prostu za eseistę, lecz wyjątkowo dbały o artystyczne walory swych tekstów Calasso poświęcił lata na zgłębianie twórczości takich autorów, jak m.in.: Platon, Charles Baudelaire, Franz Kafka czy Vladimir Nabokov. Na tej podstawie wysnuł swą teorię literatury absolutnej. "Jest to literatura - pisze o niej - ponieważ chodzi w niej o taki rodzaj wiedzy, która ma przekonanie i do tego dąży, aby nie być dostępną w żaden inny sposób, jak tylko za pośrednictwem utworu literackiego - jest absolutna, ponieważ jest wiedzą, która przypomina poszukiwanie absolutu i dlatego nie może dotyczyć niczego częściowego, tylko musi ogarniać wszystko; a jednocześnie jest ab-solutum, czymś uwolnionym od wszystkich nakazów posłuszeństwa i od więzów przynależności, od jakiegokolwiek funkcjonowania na rzecz grupy społecznej". Calasso kieruje prestiżowym wydawnictwem Adelphi. Do Krakowa przyjedzie z żoną - pisarką Fleur Jaeggy.

Dawid Grosman

Jego "Patrz pod: Miłość" (1989) przez publicystów "The New York Times Books Review" porównywana była to takich dzieł jak "Wściekłość i wrzask" Williama Faulknera, "Blaszany bębenek" Güntera Grassa czy "Sto lat samotności" Gabriela Garcii Márqueza. Powieść składa się z misternie ze sobą powiązanych czterech historii. Bohaterem jednej z nich pisarz uczynił Brunona Schulza, któremu tym samym chciał złożyć hołd. Autor "Sklepów cynamonowych" w surrealistycznej wizji izraelskiego twórcy pływa w mrocznych odmętach rzeki wraz z łososiami. Grosman znany jest dziś nie mniej z działalności literackiej (po polsku ukazała się także jego książka "Kto ze mną pobiegnie", 2000), jak i politycznej. Początkowo popierający militarne działania Izraela pisarz pod wpływem znajomości z Amosem Ozem przyjął postawę głęboko pacyfistyczną i dał jej wyraz w licznych wystąpieniach (niedługo potem jego 20-letni syn zginął podczas operacji wojskowej w południowym Libanie). Oprócz spotkania z twórcą w ramach Festiwalu Conrada planowana jest także opera Yoniego Rechtera na podstawie libretta Grosmana.

Alberto Manguel

Już jako 16-latek mógł się poszczycić doświadczeniem, o którym innym dane będzie tylko pomarzyć. Dorabiając po lekcjach w słynnej księgarni Pygmalion w Buenos Aires, poznał Jorge Borgesa, by następnie stać się jednym z osobistych lektorów oślepłego na starość słynnego pisarza. Jako syn ambasadora, który stale przenosił się z miejsca na miejsce, Manguel mieszkał w kolejnych latach we Francji, w Anglii, na Tahiti i w Kanadzie, poszerzając tym samym horyzonty swojego myślenia. Dziś jest cenionym pisarzem, eseistą, redaktorem i tłumaczem, autorem licznych antologii, a nade wszystko bestsellerowej "Mojej historii czytania" (1996), w której przedstawił lekturę książek jako działalność wywrotową godzącą we wszelkie reżimy - czy to totalitarne, czy populistyczne.

Szczegółowy program festiwalu można sprawdzić na conradfestival.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':