http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Koniec początek powidok" Organizm

Jacek Świąder
2011-12-01, ostatnia aktualizacja 2011-11-30 16:32

Wytwórnia Krajowa


Wytwórnia Krajowa
"Koniec początek powidok"
To dla mnie jedna z najbardziej oczekiwanych płyt tego roku. Organizm ma niesamowity, chłodny puls i świetne teksty, nieprzegadane i metaforyczne. Za obie działki odpowiada basista i wokalista Jędrek Dąbrowski.

Nie wiedzieć czemu jesienne płyty, nie tylko polskie, układają się w historię rozstań, żalu i tęsknoty. Dąbrowski pisze o tym przekonująco, wręcz rozdzierająco i trochę mam mu za złe, że mając tak świetny zespół, tak dobre aranżacje, jedzie z emocjami również wokalnie. Bardziej przekonują mnie te momenty, w których jest chłodniejszy, niż te, w których krzyczy. Te słowa mówią więcej niż krzyk: "Nasze liceum, wąskie korytarze (...) czas przeszły niedokonany ością w gardle staje/ moja pierwsza miłość z trójką swoich dzieci/ wszystkie moje marzenia (...) idę najszerszą ulicą mego miasta/ nikt mnie nie rozpoznaje".

Dobra, dobra, nowa fala i chłód, trans i taniec do Joy Division, ale ten album ma zakręty bardziej refleksyjne, nie mniej obsesyjne ("Wielki piątek", znakomite "Maki"). Chwila przed skokiem w ciemność: "wymyślamy remonty, snujemy plany/ ołówkiem po kartce/ budujemy mosty, wyburzamy ściany// i niby wszystko dobrze toczy się/ lecz zmienia się mało/ bo kochamy się i mijamy się" ("Mijamy się").

Słuchacze ściągną z wytworniakrajowa.pl, posłuchają i zdecydują, czy i ile zapłacić.

Źródło: Duży Format
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':