http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Zimowe upadki, czyli jak przeżyć na śliskim dworze

Wojciech Moskal
2010-02-03, ostatnia aktualizacja 2010-02-03 16:24

Dbać o kości i stawy i to już od wczesnej młodości. Pamiętać o ruchu i odpowiedniej diecie. A czasami po prostu przeczekać najgorszą zimę w domu - to najlepsze sposoby zapobiegania zimowym urazom


Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
Najczęstsze złamania osteoporotyczne
Najczęstsze złamania osteoporotyczne
Na oblodzonym i zaśnieżonym chodniku upaść każdy może - trochę lepiej lub trochę gorzej. To, czy upadniemy w pierwszy sposób i konsekwencją będzie zaledwie siniak, czy w drugi - grożący nam poważnym urazem - zależy od kilku czynników. Jednymi z najważniejszych są wiek i płeć. Dlaczego? Ponieważ bezpośrednio wiążą się z osteoporozą. A przeważająca większość zimowych urazów ma właśnie podłoże osteoporotyczne.

Nasze kości rosną i nabywają wytrzymałości od dzieciństwa. Maksymalną masę kostną osiągamy około 35. roku życia. To właśnie od niej zależy prawidłowy stan kości. Po 35. roku jest już tylko gorzej i gęstość kości stale się zmniejsza. Bardziej widoczne jest to u kobiet, szczególnie tych, które przeszły już menopauzę. W tym okresie proces ten przyspiesza u nich prawie dwukrotnie. Panowie są w lepszej sytuacji - podobne problemy zaczynają mieć ok. 70. roku życia.

- Osteoporoza to choroba szkieletu charakteryzująca się zmniejszoną wytrzymałością kości, co powoduje zwiększone ryzyko złamania. Do takiego złamania dochodzi nawet podczas pozornie niegroźnego upadku - mówi dr Urszula Zdanowicz z warszawskiej kliniki ortopedii i medycyny sportowej Carolina Medical Center.

Jak najszybciej wstać z łóżka

Osteoporozę nazywa się też niekiedy "rzeszotowieniem kości", bo dotkniętą chorobą tkankę kostną można porównać do rzeszota. Oprócz wieku i płci na ryzyko rozwoju osteoporozy wpływają:

- nieprawidłowa dieta - przeciętny Polak przyswaja zaledwie 600 mg wapnia dziennie, prawie o połowę mniej, niż przewiduje norma;

- niedostatek białka i witaminy D w pożywieniu;

- siedzący tryb życia i będące jego konsekwencją nadwaga i otyłość, a także niedobór światła (niezbędnego do wytwarzania witaminy D) spowodowany zbyt rzadkim przebywaniem na świeżym powietrzu;

- mała aktywność fizyczna;

- palenie papierosów;

- picie nadmiernej ilości kawy;

- nadużywanie alkoholu;

Według Światowej Organizacji Zdrowia ryzyko złamania osteoporotycznego wynosi prawie 47 proc. dla kobiet 50-letnich i prawie 23 proc. dla mężczyzn w tym wieku. Po pierwszym złamaniu ryzyko ponownego takiego urazu może wzrosnąć nawet dziesięciokrotnie. To poważny problem - po złamaniu szyjki kości udowej u osób starszych na skutek powikłań w ciągu roku umiera 20 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn. Spośród tych, którzy przeżyją, 50-proc. jest niepełnosprawnych. Dlatego też przy wyborze leczenia operacyjnego złamań osteoporotycznych wybiera się takie metody, aby pacjent jak najszybciej wstał z łóżka.

- Niestety, w przypadku osób w podeszłym wieku często zdarza się tak, że jak ktoś w łóżku zalegnie, to już się z niego nie podnosi - mówi dr Zdanowicz.

Zadbać o kości

Jak chronić się przed osteoporozą, zimowymi upadkami i urazami?

Dbać o kości i stawy. I to nie w wieku, gdy zaczynają się pojawiać pierwsze problemy, ale od najmłodszych lat. Jak już wspomniano, na zbudowanie maksymalnie silnych kości mamy ok. 30-35 lat. W tym czasie powinniśmy gromadzić odpowiednie ilości wapnia. W dzieciństwie powinni o to zadbać oczywiście rodzice.

- Odpowiednia ilość wapnia to przede wszystkim zdrowa dieta. By wapń został przyswojony przez organizm, potrzebna jest witamina D oraz słońce. Kolejna sprawa - ruch i aktywność fizyczna. Bez nich kości same z siebie nie staną się tak silne i zdrowe, tak jak byśmy sobie tego życzyli - wyjaśnia dr Zdanowicz. Jednocześnie dzieci nabywają ten sposób zdrowych nawyków i później jako dorośli też uprawiają sport.

Co jeszcze zwiększa ryzyko upadku na oblodzonym chodniku? - W przypadku osób starszych dochodzą kłopoty ze wzrokiem, gorsza koordynacja ruchów, problemy z utrzymaniem równowagi. W sytuacji, jaką mieliśmy w ostatnich dniach, czyli przy bardzo silnych mrozach, obfitych opadach śniegu, oblodzonych chodnikach - lepiej poprosić bliskiego w podeszłym wieku, by nie wychodził na dwór - mówi dr Zdanowicz. - Zadbajmy, aby nasi dziadkowie i babcie mieli zrobione zakupy, ciekawą książkę, telewizję, ale by najcięższy okres zimy bezpiecznie przeczekali w domu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 17 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':