http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Olimpiada kulturalna? Nas nie nabierzecie

Dorota Jarecka
2011-11-07, ostatnia aktualizacja 2011-11-07 16:53

27 lipca w Londynie każdy może zadzwonić. Dzwonkiem od roweru, dzwonkiem do drzwi, a jeśli ktoś ma większy dzwonek albo dzwon, jak ratusz z dzwonnicą albo coś jeszcze większego, np. kościół, też może złapać za sznur i dzwonić ile wlezie.

Wszystkie 12 plakatów igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich 2012 w Londynie
Fot. AP
Wszystkie 12 plakatów igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich 2012 w Londynie
'Birds 2012'', Tracey Emin
Fot. London 2012 AP
'Birds 2012'', Tracey Emin
''LOndOn 2012'' Rachel Whiteread
Fot. London 2012 AP
''LOndOn 2012'' Rachel Whiteread
SERWISY
Tego dnia zostaną otwarte igrzyska olimpijskie i paraolimpijskie w Londynie, a mieszkaniec Anglii, dzwoniąc, nie tylko będzie ogłaszał radość z tego faktu, ale i uczestniczył w akcji słynnego artysty Martina Creeda numer 1197, bo on nazywa swoje kolejne prace numerami.

To tylko jedna z setek imprez artystycznych tego lata, ponieważ razem z olimpiadą sportową w Anglii odbywa się olimpiada kulturalna. W piątek w Tate Britain już odsłonięto wystawę 12 plakatów olimpijskich zaprojektowanych przez najwybitniejszych artystów. Zwraca uwagę myślenie organizatorów. Logo igrzysk już jest i zaprojektowała je najlepsza brytyjska firma brandingowa Wolff Olins. Teraz chodzi o plakat, a tu można poszaleć, więc wybitni malarze, rzeźbiarze, artyści konceptualni zostali zaproszeni do konkursu.

Rezultaty są zdumiewające, wspaniałe. Tracey Emin stworzyła prawie naiwny, wzruszający rysunek pt. "Birds 2012". W jej plakacie do paraolimpiady dwa ptaszki na gałęzi siedzą pod krzywym napisem "You inspire me with Your determination And I Love You". Na plakacie Martina Creeda widać tylko kolorowe olimpijskie podium, a chyba najlepszy projekt wyszedł od rzeźbiarki Rachel Whiteread - to powielone kolorowe olimpijskie kółka fruwające w powietrzu. Plakaty już można oglądać w ramach Londyńskiego Festiwalu Kulturalnego 2012.

Zaraz, jak to? Co ma bieganie i skakanie do sztuki? Grecka tradycja igrzysk pokazuje jednak, że bardzo dużo - przypomnijmy sobie sceny na czarnofigurowych wazach. Dlatego Londyn od kilku lat pracuje nad programem kulturalnym olimpiady, w który wciągnięte są największe artystyczne instytucje. W olimpiadę włączają się więc Tate Modern, Royal Shakespeare Company, British Museum i zespoły filharmoniczne z całego świata. Wystąpi też m.in. zespół Piny Bausch, a także Robert Wilson i Philip Glass ze swoją słynną produkcją operową "Einstein na plaży", po to by ludzie, którzy wyjdą z zawodów, nie poszli po prostu spać albo pić (chociaż to nie jest zabronione), ale pomyśleli jeszcze o czymś innym w teatrze.

Z mojej działki dodam tylko tyle, że specjalnie na otwarcie igrzysk galeria Tate Modern w Londynie otwiera nowe gigantyczne przestrzenie wystawiennicze w dawnych zbiornikach paliwa, tzw. Oil Tanks, ponieważ uważa, że dla pięciu milionów ludzi odwiedzających rocznie tę galerię obecna przestrzeń jest za mała. Dla nich więc, a także dla uczestników olimpiady ją powiększa. Robi też wystawę Damiena Hirsta, artysty, który dzisiaj jest angielską marką tak jak kiedyś Tower Bridge. Ale pokazuje również sztukę trudniejszą, nie tak kasową - w Hali Turbin będzie projekt słynnego niemieckiego performera Tino Seghala. Galeria Serpentine otwiera wystawę Yoko Ono, National Portrait Gallery - Luciana Freuda. Zazdrość bierze.

Otwieram stronę naszego Euro 2012. Z wydarzeń dotyczących kultury mogę się dowiedzieć, że działa już Akademia Euro dla osób pracujących w handlu, gastronomii i kolejnictwie, gdzie mogą się oni uczyć kulturalnej obsługi gości zagranicznych, w tym angielskojęzycznych zwrotów. Znajduję też wiadomość z dziedziny sztuki - w 2010 r. wytypowano projekt maskotki mistrzostw piłki nożnej w postaci dwóch chłopców w strojach narodowych reprezentacji polskiej i ukraińskiej. Projekt wykonała firma Warner Bros, zaś głosować na ich imiona można było w sieci restauracji McDonald's. Szkoda, że nie w regionalnych galeriach sztuki. Sorry, to był żart, wiadomo, że kibic chodzi do galerii tylko w kraju Monty Pythona.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':