http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Piwowar p.o. prezesa TVP. A kto do rady nadzorczej?

knysz, PAP
2010-12-11, ostatnia aktualizacja 2010-12-11 02:28

Siedziba TVP przy Woronicza
Siedziba TVP przy Woronicza
Fot. Wojciech Surdziel / AG

Krajowa Rada Radiofonii zakończyła trwające dwa dni przesłuchania kandydatów. Decyzja, kto wejdzie do rady nadzorczej TVP, może zapaść w przyszłym tygodniu

Pogoda w TVP od lat jest kojarzona ze Słupkowską
logo tvp
Pogoda w TVP od lat jest kojarzona ze Słupkowską
Jawne przesłuchania kandydatów to nowość. Dotychczas KRRiT dokonywała wyborów w tajemnicy, tak, że do ostatniej chwili nie było wiadomo, kto ubiega się o miejsce w radzie nadzorczej jednej z największych spółek skarbu państwa.

Ustawa wprowadza obligatoryjne konkursy, a o miejsce w radzie mogą ubiegać się tylko kandydaci z rekomendacjami uczelni akademickich czy stowarzyszeń twórczych. Ma to zapobiec upartyjnianiu TVP.

Nowa rada, która zastąpi tę powołaną przez medialną koalicję PiS-SLD, będzie liczyć siedmiu członków: pięciu wybierze KRRiT, po jednym wskaże minister kultury i skarbu państwa. O te pięć miejsc w konkursie ubiegało się 15 kandydatów (dwóch, Aleksander Proksa, b. szef Rządowego Centrum Legislacyjnego i Wiesław Rola, wczoraj zrezygnowali).

Wszyscy dostawali podobny zestaw pytań: o upartyjnienie telewizji, finansowanie misyjnych programów, budżet i sposób zarządzania spółką. Wczoraj przed KRRiT stawili się: Wojciech Kocot, Barbara Misterska-Dragan, Wojciech Roszkowski, Małgorzata Wiśnicka-Hińcza, Jan Stefanowicz, Tadeusz Kowalski i Leszek Rowicki. W czwartek - Henryk Cichecki, Krzysztof Czeszejko-Sochacki; Tomasz Jagodziński, Lech Jaworski, Stanisław Jekiełek, Wojciech Kobus, Piotr Nowaczyk i Bogusław Piwowar. Pierwszego dnia najtrudniejsze okazało się pytanie o wysokość budżetu spółki (sprawdzał to szef KRRiT Jan Dworak). Prawidłową odpowiedź (ok. 2 mld zł) podał dopiero piąty przesłuchiwany Wojciech Kobus, ale dlatego - że jak sam przyznał - usłyszał ją na korytarzu telewizji.

Wszyscy kandydaci byli pytani, co zrobić, by TVP odpartyjnić, ale najciekawsze odpowiedzi padły z ust członków obecnej rady nadzorczej. Tej wybranej przez koalicję PiS-SLD, tej, która wybrała lewicowo-prawicowy zarząd i zgodziła się na bezprecedensowy podział anten między koalicjantów ("Jedynka" dostała się PiS-owi, a "Dwójka" - SLD).

Bogusław Piwowar, wiceszef rady nadzorczej TVP (z rekomendacji lewicy), zapytany przez Dworaka, czy słyszał, że anteny telewizji publicznej zostały podzielone między partie polityczne, odparł: - Czytuję prasę, ale nie wiem, na jakiej podstawie można mówić, że partia dostała antenę. Czy to się poznaje po osobie dyrektora?

Wczoraj podobnie na pytania o upartyjnienie TVP odpowiadała zasiadająca w tej samej radzie nadzorczej Małgorzata Wiśnicka-Hińcza (z rekomendacji lewicy). - Nie bądźmy naiwni, nie będziemy mówili, że TVP nie jest upolityczniona, ale to nie jest tylko problem ostatnich dwóch-trzech lat. Naciski na TVP ze strony różnych ugrupowań są ogromne, ale ja nigdy nie uczestniczyłam w zawieraniu kontraktu politycznego w TVP. I zapewniała KRRiT, że nic nie wie o partyjnym podziale anten TVP, jaki miał się dokonać pod rządami obecnej RN. Przyznała, że nie zna cytowanego przez Dworaka sprawozdania rady programowej TVP o braku obiektywizmu i uleganiu politycznym naciskom.

Jedne z najtrudniejszych pytań zadawał wiceszef KRRiT Witold Graboś. Np. czym różni się aktywny operator multipleksu od operatora pasywnego, do kiedy Polska musi wyłączyć sygnał analogowy, co to jest set top box i koncesja zdelokalizowana. Większość na jego pytaniach poległa.

*Rada nadzorcza TVP oddelegowała do zarządu spółki Bogusława Piwowara. Będzie on teraz p.o. prezesa TVP.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':