http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Passent nie chce do "Trójki"

knysz
2010-03-20, ostatnia aktualizacja 2010-03-19 20:10

Polskie Radio
Polskie Radio "Trójka"
Fot. Paweł Kozioł / AG

- Nie będę prowadzić programu i brać udziału w "trójkowej" wojnie - mówi nam Daniel Passent.

ZOBACZ TAKŻE
Passent, publicysta "Polityki", od kwietnia miał dołączyć do grona prowadzących program publicystyczny o godz. 15. Od marca prowadzą go na zmianę Bronisław Wildstein i Rafał Ziemkiewicz z "Rzeczpospolitej", Tomasz Sakiewicz, naczelny "Gazety Polskiej", i Stanisław Janecki, były naczelny "Wprost". Nowy program wymyślił nowy dyrektor stacji Jacek Sobala. Jak tłumaczył, chodzi mu o to, by "Trójka" była mądrzejsza. Nie spodobało się to zespołowi "Trójki", bo Sobala godzinne pasmo oddał dziennikarzom spoza radia - w większości prawicowcom publicystom.

Znany dziennikarz stacji Wojciech Mann powiedział nawet w wywiadzie dla "Newsweeka", że Sobala chce zrobić z "Trójki" tubę propagandową PiS.

Program stał się powodem wciąż nierozwiązanego ostrego konfliktu Związku Zawodowego Dziennikarzy i Pracowników Programu III (należy do niego prawie cały zespół stacji) z dyrektorem Sobalą. Związek zażądał od zarządu Radia odwołania Sobali i zdjęcia tego programu. Negocjacje trwają, kolejna runda w środę.

- Nie chcę brać udziału w tej okropnej wojnie, nie jest mi potrzebna do szczęścia - mówił "Gazecie" Passent. - Więc zdecydowałem, że programu prowadzić nie będę. Poinformowałem już o tym dyrektora Sobalę.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    50 głosów

Kto się wstydzi krzyża?

Pewnej nocy ktoś wywiercił dziury i przykręcił krzyże katolickie. A kolejnej ktoś ukradł krzyż prawosławny... Matka sołtysa wpada do izby i krzyczy: - LEPIEJ NIC IM NIE GADAĆ!

Dlaczego wierzę. Do Krzysztofa Vargi

Napisał pan, że wiara jest deską ratunku, ale nabitą gwoździami. Tak, można się na drodze wiary mocno poranić. Ale my, chrześcijanie, wierzymy, że u kresu tej drogi będzie na nas czekać coś wspaniałego