Chodziło o komentarz "TV Trwam i
SKOK drwią z prawa" ("Gazeta" z 3 lipca 2009 r.), w którym przypomnieliśmy, że nadawca TV Trwam i Andrzej Dunajski nie chcieli wykonać prawomocnego orzeczenia nakazującego im przeproszenie Agory SA (wydawcy "Gazety"). Kasa Krajowa i Dunajski domagali się opublikowania tzw. odpowiedzi prasowych na stwierdzenia, które rzekomo zagrażały ich dobrom osobistym. Sąd nie dopatrzył się jednak w komentarzu stwierdzeń godzących w czyjekolwiek dobra osobiste.
Dwa poniedziałkowe wyroki (nieprawomocne) to kolejna porażka SKOK-ów w ich taktyce zarzucania mediów pozwami i aktami oskarżenia, o czym pisaliśmy niedawno w "Gazecie".