To reakcja na teksty "Gazety". Opisaliśmy, że stołeczny sąd dostaje akty oskarżenia przeciwko kibicom zatrzymanym przed meczem Polonia - Legia we wrześniu 2008 r. Zostali oskarżeni o udział w zbiegowisku. W ok. 60 procesach odpowiadać ma kilkaset osób. Ale w każdym z nich prokurator chce przesłuchać ponad 1,3 tys. świadków. I do każdej sprawy skopiował całe akta. Sędziowie przezwali te sprawy "stopiętnastkami", bo akta jednej liczą po 115 tomów. Łącznie do sądu prokuratura wysłała ok. 1,5 mln kartek papieru. "Dyrektor Departamentu Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Generalnej zwrócił się do Prokuratora Apelacyjnego w Warszawie o dokonanie analizy celowości każdorazowego przekazywania sądowi przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Śródmieście-Północ wraz z aktami oskarżenia kierowanymi przeciwko osobom oskarżonym (...) kopii całości akt sprawy" - poinformował wczoraj rzecznik prokuratora generalnego.
Źródło: Gazeta Wyborcza