http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

ABW przegrała z Fundacją Helsińską w sprawie informacji o podsłuchach

Ewa Siedlecka
2010-01-12, ostatnia aktualizacja 2010-01-12 15:30

Na korzyść Fundacji orzekł dziś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Z orzeczenia wynika, że jeśli tajna służba odmawia ujawnienia jakiejś informacji, to powinna to zrobić w formie decyzji, tak by można było od tego odwołać się do sądu.

Służby skończą z podsłuchami?
Gazeta.pl
Służby skończą z podsłuchami?
Fundacja w czerwcu zwróciła się do służb stosujących podsłuchy - w tym do ABW - i do Sądu Okręgowego w Warszawie, który udziela na nie zgody - o podanie statystycznej informacji o liczbie wniosków o podsłuchy i liczbie odmów. Spotkała się albo z odmową, albo z milczeniem.

CBA odmówiło powołując się na tajemnicę, ale odmowę wydało w formie decyzji administracyjnej (Fundacja odwołała się do sądu). ABW odmówiła zwykłym pismem, a nie decyzją. Fundacja złożyła więc do sądu skargę na bezczynność szefa ABW polegająca na niewydawaniu decyzji.

Dziś wygrała. - Prawo do informacji jest prawem konstytucyjnym, które gwarantuje również ustawa o dostępie do informacji publicznej. Mają prawo korzystać z niego nie tylko osoby ale i organizacje pozarządowe, tym bardziej takie, które zajmują się sprawami poszanowania praw i wolności człowieka. Dlatego odmowa udzielenia informacji powinna mieć formę decyzji administracyjnej, żeby nie blokować im prawa do dalszego dochodzenia prawa do tej informacji na drodze sądowej - orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

- To bardzo ważne orzeczenie, bo rozmaite instytucje blokują dostęp do informacji zasłaniając się tajemnicą, ale robią to w formie pisma, a nie decyzji. Przez to nie można dalej badać, czy słusznie uznały jakąś informację za tajemnicę - mówi dr Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - To orzeczenie potwierdza, że taka praktyka narusza konstytucję.

Teraz sądowi administracyjnemu przyjdzie zbadać, czy informacja statystyczna o podsłuchach jest informacją niejawną. Co do tego trwa spór. Służby specjalne stoją na stanowisku, że wszelka informacja dotycząca podsłuchów jest tajna, choć nie wynika to wprost z ustawy o ochronie informacji niejawnych. Jest w niej definicja, że tajemnicą państwową jest tylko taka informacja, której nieuprawnione ujawnienie mogłoby godzić w bezpieczeństwo państwa i ważne interesy gospodarcze.

Ostatnio zarówno minister sprawiedliwości jak i Prokurator Krajowy uznali, że informacja statystyczna nie jest, a przynajmniej nie powinna być objęta tajemnicą. W ministerstwie powstał projekt ustawy, wedle którego taką informację ma corocznie ogłaszać prokurator generalny.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    28 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':