http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Nie tylko abstynentki są w ciąży

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska
2011-05-27, ostatnia aktualizacja 2011-05-26 20:18

12 procent kobiet w ciąży przyznało, że paliło papierosy jeszcze trzy miesiące przed porodem. A 6 proc., że piło w ciąży alkohol

Kobieta w ciąży
Fot. AG
Kobieta w ciąży
Prawie trzy tysiące Polek w ciąży odpowiedziało na pytania o używki. Wczoraj zaprezentowano wyniki badania zleconego przez Główny Inspektorat Sanitarny.

W latach 90. paliło papierosy 30 proc. ciężarnych kobiet. Teraz o ponad połowę mniej. - Ten wynik jest optymistyczny. Ale złe jest, że lekarze doradzają, by kobieta paliła, bo dziecko będzie mniejsze i łatwiej będzie je urodzić. Albo stwierdzają, że "kieliszek wina nie zaszkodzi", lecz poprawi niedokrwistość. To jest niedopuszczalne z medycznego i etycznego punktu widzenia - mówi Krzysztof Przewoźniak, współautor badań.

Tylko 44 proc. kobiet od lekarza prowadzącego usłyszało, że nie powinny w ogóle pić alkoholu w ciąży. 80 kobietom spośród badanych doktorzy zalecali picie niewielkich ilości alkoholu, np. by podtrzymać ciążę. Co ciekawe, takich zaleceń nie miały w ogóle mieszkanki z województwa lubelskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego.

Prof. Anna Dobrzańska, krajowy konsultant ds. pediatrii, podkreślała, że za małą uwagę zwracamy na szkodliwość biernego palenia. 38 proc. ciężarnych powiedziało, że były narażone na dym tytoniowy w domu, a 23 proc. także w pracy.

A dym - tłumaczyła prof. Dobrzańska - zawiera kilkadziesiąt substancji rakotwórczych. Jego wdychanie może spowodować: opóźnienia w rozwoju intelektualnym dziecka, niedotlenienie mózgu, śmierć łóżeczkową, wady rozwojowe, nowotwory, a także zmiany w kodzie genetycznym, poronienia i niską masę urodzeniową dziecka.

- Nikotyna przechodzi przez łożysko, kumuluje się w tkankach płodu. Matka nie może się oszukiwać, że jak pali w ciąży czy podczas karmienia piersią, to nie szkodzi dziecku. Szkodzi. Dopiero po 12 godzinach po wypaleniu jednego papierosa w pokarmie matki nie ma substancji toksycznych - mówi prof. Dobrzańska.

A "zalecany" przez niektórych lekarzy alkohol?

Prof. Dobrzańska: - Nie ma bezpiecznej ilości alkoholu dla kobiety w ciąży. Nie można go pić ani na początku, ani na końcu ciąży. Nawet jednorazowe wypicie alkoholu w ostatnim trymestrze ciąży, może uszkodzić mózg płodu.

Badacze wrócili do ankietowanych kobiet po narodzinach. Sześcioro dzieci miało FAS, czyli zespół alkoholowy płodu - deformacje twarzy, uszkodzenia mózgu. Jednak według lekarzy co setne dziecko w Polsce może mieć inne uszkodzenia w układzie nerwowym związane z piciem alkoholu przez ciężarną.

Prof. Marcin Wojnar z Kliniki Psychiatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego tłumaczy, że efekty toksycznego wpływu alkoholu na dziecko mogą być widoczne dopiero po kilku latach. - Gdy dziecko zacznie się rozwijać, będzie mniej sprawne intelektualnie, może mieć trudności z koncentracją. Jego odczuwanie bólu i temperatury może być zaburzone i częściej będzie się parzyć lub ranić. Zdarza się, że takie dzieci nie czują dobrze bodźców z wnętrza ciała i na przykład nie potrafią ocenić, że boli je brzuch.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':