http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Leczenie na odleg³o¶æ

El¿bieta Cichocka
2011-05-11, ostatnia aktualizacja 2011-05-10 18:25

Ma³y ch³opczyk ze s³uchawkami na uszach siedzi przed ekranem komputera i powtarza g³o¶no wyrazy pod kontrol± logopedy. Logopeda jest w Kajetanach, a ch³opczyk w Rzeszowie. Tak wygl±da telerehabilitacja

Szpital Kliniczny Dzieci±tka Jezus. Dr Wojciech Glinkowski prezentuje pacjentowi Cezaremu Alifanowi zestaw æwiczeñ rehabilitacyjnych w internecie
Fot. Jacek £agowski / Agencja Gazeta
Szpital Kliniczny Dzieci±tka Jezus. Dr Wojciech Glinkowski prezentuje...
ZOBACZ TAK¯E
W ubieg³ym roku o¶rodek kierowany przez prof. Henryka Skar¿yñskiego obj±³ telerehabilitacj± 1700 pacjentów w ca³ej Polsce. - Dziecko w domu jest wypoczête, bez stresu towarzysz±cego wizycie w gabinecie, jest z nim lepsza wspó³praca - mówi prof. Skar¿yñski. Widzi i korzy¶ci, i oszczêdno¶ci z telemedycyny. - Akceptuje j± 95 proc. naszych pacjentów. Mo¿emy za pomoc± kamery "wej¶æ" do ucha czy nosa i postawiæ diagnozê - mówi profesor. O¶rodek w Kajetanach ma pacjentów tak¿e na Ukrainie. Nie musz± przyje¿d¿aæ pod Warszawê, tylko do Odessy.

O przysz³o¶ci telemedycyny debatowali wczoraj w Warszawie lekarze i informatycy. Barier± w jej rozwoju mo¿e byæ brak zaufania do nowych metod. I to zarówno po stronie pacjentów, jak i lekarzy. Nie wszyscy rozumiej±, jak to dzia³a, niektórzy nie akceptuj±, ¿e konsultacja u specjalisty ma siê odbyæ na odleg³o¶æ, obawiaj± siê o bezpieczeñstwo informacji wra¿liwych. Za¶ lekarze nie wiedz±, jak siê to robi.

Szef Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia Leszek Sikorski, uwa¿a, ¿e z telemedycyn± bêdzie jak z laparoskopi± 20 lat temu. Bardzo wielu lekarzy nie mia³o zaufania do operacji "przez dziurkê od klucza". Dzi¶ to powszechna metoda.

Pose³ Marek Balicki (SLD) s±dzi, ¿e rozwój telemedycyny to konieczno¶æ wobec lawinowo rosn±cych kosztów leczenia na ¶wiecie. Poda³ przyk³ad niedawnego przypadku w Warszawie, kiedy pacjentka zmar³a, bo nie by³o radiologa na ¶wi±tecznym dy¿urze. Gdyby istnia³a sieæ szpitali, wystarczy³by jeden radiolog na ca³e miasto. I do nieszczê¶cia by nie musia³o doj¶æ.

W Kanadzie od 2007 r. dzia³a program realizowany przez Alcatel dla chorych na cukrzycê i nadci¶nienie. Wyniki badañ pacjentów regularnie wysy³ane s± do o¶rodka. Chorzy s± zadowoleni, bo czuj± siê bezpieczniej. "¦ledzenie" sprawi³o, ¿e zauwa¿yli zale¿no¶æ miêdzy swoim stylem ¿ycia i diet± a wynikami. I przestali oszukiwaæ lekarzy: pacjent na wizytê przynosi³ zeszyt, w którym zapisywa³ poziom cukru ¿yczeniowy, a nie realny. System sprawi³, ¿e spad³a liczba wezwañ pogotowia o 34 proc., przyjêæ do szpitala o 32 proc. i wizyt u lekarza o 44 proc.

¬ród³o: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • s³abe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 g³osy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W ¶rodê z ''Gazet±'':