http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kopacz: szpitalne długi samorządom chyba, że ...

judy
2010-09-11, ostatnia aktualizacja 2010-09-10 19:48

Samorządy mają odpowiadać za długi szpitali, lekarze szybciej zdobywać specjalizacje, a pacjenci należne im odszkodowania - takie zmiany zapowiedziała minister zdrowia Ewa Kopacz podczas forum ekonomicznego w Krynicy.

ZOBACZ TAKŻE
SONDAŻ
Jakim ministrem zdrowia jest Ewa Kopacz?

Dobrym
Złym
Nijakim

Kopacz chce usprawnić system ochrony zdrowia 12 ustawami, nad którymi pracuje jej resort. Powiedziała, czego będzie dotyczyć nowe prawo, szczegółów nie zdradzała. W pakiecie znajdzie się m.in. nowa ustawa o działalności leczniczej. Zgodnie z nią samorządy będą miały do wyboru: albo spłacać długi swoich szpitali, albo przekształcić je w spółki. - Samorząd musi wziąć odpowiedzialność, a nie tylko mieć przywilej, że jest właścicielem - przekonywała minister. W czterech ustawach dotyczących leków znajdzie się zapowiadany od kilku lat zapis o jednolitych cenach (apteki nie będą już mogły sprzedawać leków refundowanych w promocji za złotówkę) oraz o badaniach klinicznych nad nowymi specyfikami. To odpowiedź na opisaną przez "Gazetę" kontrolę NIK, która ujawniła, że większość pieniędzy za badania trafiała nie do szpitali, ale do lekarzy. Jedną z poważniejszych zmian ma być powołanie Agencji Taryfikacji, która policzy, ile naprawdę kosztują poszczególne zabiegi i terapie. To oznacza, że stawek za leczenie nie będzie - jak dotąd - ustalał NFZ, ale grupa prawników i ekonomistów. Ceny nie będą już jednolite, np. leczenie w Warszawie jest droższe niż poza nią, bo wyższe są koszty utrzymania szpitala. Kopacz zapowiedziała też nowelizację ustawy o zawodzie lekarza, która skróci czas nauki potrzebny do egzaminu specjalizacyjnego. W ten sposób ma szybciej przybywać specjalistów, których dziś najbardziej brakuje, np. radiologów. Trwają też prace nad projektem ustawy o dodatkowych dobrowolnych ubezpieczeniach zdrowotnych. Według Ewy Kopacz trzeba pilnować, by nie podzieliły one Polaków, żeby "to nie było coś ekskluzywnego". Pierwsze ustawy o działalności leczniczej i o refundacji leków - są w fazie konsultacji społecznych i wkrótce mają być przyjęte przez rząd.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 9 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':