http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Polska etyką się nie interesuje

Ewa Siedlecka
2010-09-17, ostatnia aktualizacja 2010-09-17 12:46

Lekcja etyki w III LO w Zielonej Górze
Lekcja etyki w III LO w Zielonej Górze
Fot. Agnieszka Wocal / Agencja Gazeta

Czy będą procesy za stawianie kreski z religii/etyki na świadectwach? Wczoraj uprawomocnił się wyrok Trybunału w Strasburgu w tej sprawie

Rząd nie skorzystał z możliwości odwołania się od wydanego trzy miesiące temu przez Trybunał Praw Człowieka wyroku w sprawie ucznia i jego rodzica (państwa Grzelaków) przeciw Polsce. Trybunał uznał, że Polska naruszyła prawo do milczenia w sprawach sumienia i wyznania, dopuszczając do stawiania kreski z religii/etyki na świadectwach. Zdaniem sędziów kreska oznacza ujawnienie w urzędowym dokumencie, że uczeń jest osobą niewierzącą lub niewyznającą religii rzymskokatolickiej, bo tej religii najczęściej naucza się w polskich szkołach.

Według ustawy oświatowej uczeń, który nie chce chodzić na religię, ma prawo uczyć się etyki. Według najnowszych danych MEN lekcje religii (przede wszystkim katolickiej) odbywają się w 72 proc. szkół, zaś lekcje etyki - w 2,4 proc. MEN tłumaczy to brakiem wystarczającej liczby chętnych. Według rozporządzenia resortu o nauczaniu religii lekcje etyki lub religii mogą być w szkole zorganizowane, jeśli zgłosi się co najmniej siedem osób. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która zgłosiła Trybunałowi w Strasburgu opinię przyjaciela sądu (amicus curiae) do sprawy rodziny Grzelaków przeciw Polsce, twierdzi, że może to być spowodowane tym, iż dyrektorzy nie informują rodziców i uczniów, że można zgłaszać się na lekcje etyki. Zgłaszanie chęci może być potraktowane jako kłopot dla szkoły - musiałaby znaleźć i opłacić nauczyciela. Rozporządzenie MEN przewiduje możliwość nauczania etyki w grupie międzyszkolnej, ale to przepis martwy, a na wsi - wręcz niemożliwy.

Już w 2007 roku Trybunał Konstytucyjny sygnalizował rządowi konieczność zmian w prawie oświatowym tak, by m.in. kwestie nauczania religii i etyki były w ustawie, a nie w rozporządzeniu. W grudniu 2009 r. TK, uznając zgodność z konstytucją wliczania stopnia z religii/etyki do średniej na świadectwie, zauważył, że byłoby wskazane, "aby prawodawca rozważył, czy aktualna regulacja jest trafna, skoro stwarza ryzyko trudności w zapewnieniu prawidłowego stosowania zaskarżonych przepisów oraz ryzyko pojawienia się lokalnych konfliktów społecznych lub zjawisk nietolerancji".

W lipcu w sprawie lekcji etyki do minister edukacji Katarzyny Hall pisał rzecznik praw obywatelskich. Pytał, co MEN zamierza zrobić w związku z wyrokiem przeciw Polsce. Sugerował, że liczbę minimum siedmiu uczniów można zmniejszyć do trzech, jak przy nauczaniu języka mniejszości narodowych.

Pytamy MEN, jak po uprawomocnienia się wyroku w sprawie kreski z religii/etyki zrealizuje prawo do lekcji etyki? I czy zamierza prawnie zobowiązać dyrekcje szkół do proponowania uczniom i rodzicom lekcji etyki?

- Zmiany, które będą wprowadzane, są konsultowane w kierownictwie MEN. W ciągu kilku tygodni nowe propozycje powinny zostać przedstawione opinii publicznej - odpowiedział rzecznik prasowy MEN Grzegorz Żurawski.

Żeby uniknąć kreski na świadectwie MEN może albo wprowadzić przepisy gwarantujące chętnym możliwość uczenia się etyki, albo zlikwidować stopnie z religii/etyki na świadectwie.

Po uprawomocnieniu się wyroku można się na niego powoływać przed polskimi sądami. Każdy, kto ma na świadectwie kreskę zamiast stopnia z przedmiotu religia/etyka, i nie mógł chodzić na etykę, może wystąpić przeciw skarbowi państwa z pozwem o naruszenie dóbr osobistych, bo jest nim prawo do milczenia w sprawach sumienia i wyznania, które gwarantuje konstytucja. Dr Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka zapowiada, że Fundacja obejmie takie sprawy Programem Spraw Precedensowych. - Mamy już zgłoszenia - mówi nam.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 19 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    41 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':