Martyna Sudoł, Technikum Gastronomiczne, Bydgoszcz
Była o niebo łatwiejsza niż wcześniejsze egzaminy próbne. Zadania zamknięte - dziecinnie proste. Nie rozwiązałam tylko zadania z prawdopodobieństwa. Nie miałam przekonania, żeby się do niego zabrać. Matematyki już się nigdy uczyć nie będę - właśnie obliczyłam ostatniego cosinusa w życiu. Co za radość!
Grzegorz Pisarek, V LO, Zielona Góra
Poszło jak z płatka. Czuję, że zdobędę 95 proc. Nie było ani jednego zadania, nad którym naprawdę trzeba było się dłużej głowić. To pewnie po to, żeby ułatwić życie ludziom z plastyka czy techników.
Asia Liwocha, V LO, Zielona Góra
Banalne. Dla mnie, uczennicy klasy matematycznej, wręcz za łatwe.
Mateusz Ryczkowski, V LO, Zielona Góra
Właściwie w ogóle się nie uczyłem. W końcu wszystkie zadania można zrobić na podstawie tablic z wzorami, z których wolno nam korzystać.
Angela Andrzejewska, VIII LO, Bydgoszcz
W życiu z własnej woli nie wybrałabym matematyki na maturze. Ale cieszę się, że zostałam zmuszona: podciągnęłam się, poćwiczyłam logiczne myślenie, na świadectwie będzie czwórka. Chcę studiować medycynę albo inżynierię biomedyczną.
Michał Pisarek, XII LO, Bydgoszcz
Rozwiązuję pierwsze pięć zadań "oj, coś za łatwo" - myślę. Liczę następne sześć - znów idzie jak po maśle. Kolejną kartkę w arkuszu przewracam pewny, że w końcu będzie trudniej. Ale znów prościutko: jakiś tam cosinus. Odpuściłem zadanie z prawdopodobieństwa, a wyszło, że i tak nawet na 75 proc. mogę liczyć. Tyle mi wystarczy, zdaję na dziennikarstwo.
Natalia Leszczyńska, XVIII LO, Warszawa
Poszło super! Zamknięte zadania bardzo łatwe, tylko w jednym strzelałam z odpowiedzią, z resztą nie miałam problemu. Trochę trudniej było z zadaniami otwartymi. Jednego nie zrobiłam - takiego z dwoma trójkątami.
Malwina Lamch, XIII LO, Wrocław
Przez całe liceum nie uczyłam się matematyki w ogóle. Zdarzało mi się przed końcem roku, żeby nie mieć zagrożenia. Przed maturą rozwiązałam kilka testów. I nawet taki tuman jak ja może dziś spokojnie powiedzieć, że zda.
Źródło: Gazeta Wyborcza