http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

CBOS: Prezydent jest partyjny i nie budzi szacunku

pw
2010-03-20, ostatnia aktualizacja 2010-03-19 19:34

Patriota, ale niesamodzielny, uczciwy, ale nie budzi szacunku - w przededniu kolejnej kampanii prezydenckiej CBOS sprawdził, jak Polacy oceniają prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Prezydent RP Lech Kaczyński
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Prezydent RP Lech Kaczyński
Konkluzja jest dla obecnego prezydenta druzgocąca. Dwie trzecie Polaków negatywnie ocenia Lecha Kaczyńskiego oraz jego prezydenturę. Pozytywne oceny jego działalności przeważają jedynie u zwolenników prawicy oraz nieznacznie wśród osób po 65. roku życia chodzących do kościoła co najmniej kilka razy w tygodniu.

CBOS zaproponował respondentom ocenę prezydenta poprzez wskazywanie, jaka z dwóch skrajnych ocen bardziej odnosi się do prezydenta.

Według badania respondenci wysoko oceniają przywiązanie obecnego prezydenta do tradycji i wartości narodowych, bo aż 74 proc. uznało, że jest to charakterystyka prezydenta. Tylko 15 proc. uważało, że do tych wartości nie przywiązuje wagi. Na kolejne pytanie, czy jest uczciwy - 49 proc. odpowiedziało tak, na pytanie, czy nie jest uczciwy - 19 proc. nie. W ocenie inteligencji prezydenta społeczeństwo jest podzielone niemal po równo. Potem jest już gorzej.

Większość badanych stwierdza, że prezydent "nie wzbudza szacunku" oraz że "nie jest mężem stanu", dwie trzecie jest zdania, że "nie potrafi przekonywać do swoich racji". Jedynie 22 proc. badanych uważa, że jest samodzielny w podejmowaniu decyzji. O tym, że jest niesamodzielny, przekonanych jest 62 proc.

Zdecydowana większość badanych, bo 64 proc., twierdzi, że w swoich działaniach kieruje się "przede wszystkim interesami partii, z której się wywodzi". Ciekawe, że z taką opinią zgadzają się również sympatycy PiS. Aż 80 proc. badanych uważa, że Lech Kaczyński jest zbyt powolny i mało dynamiczny.

"Z ocen Polaków można wnioskować, że ostatni okres działalności Lecha Kaczyńskiego jako polityka nie należy - z różnych względów - do najbardziej udanych w jego karierze" - eufemistycznie konkludują socjolodzy CBOS.

Załączony do badania wykres zaufania i nieufności z 15-lecia działalności publicznej Lecha Kaczyńskiego wskazuje, że wiosną 2001 r., gdy Lech Kaczyński był ministrem sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka, zaufanie do niego sięgało 70 proc., a poziom nieufności - 10 proc. Gwałtowny spadek zaufania zaczął się zimą 2006 r., zaraz po wyborze na prezydenta. Obecnie nie ufa mu 45 proc., a ufa 40.

Czy ma szanse wygrać wybory? Znów konkluzja z badań: "Gdyby wyboru prezydenta dokonywali tylko zwolennicy tej partii [PiS] oraz osoby starsze, a także respondenci bardzo często uczestniczący w praktykach religijnych, z pewnością Lech Kaczyński byłby zwycięzcą".

Badanie przeprowadzono 4-10 lutego na 1021-osobowej reprezentatywnej próbie dorosłych mieszkańców Polski

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    43 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':