http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

VAT-owanie koalicji

Renata Grochal
2010-07-31, ostatnia aktualizacja 2010-07-30 22:55

- Spodziewałem się, że największy opór mogę napotkać we własnej partii - mówił wczoraj Donald Tusk o rządowych planach podwyżki podatku VAT. Jego plan budzi kontrowersje także w koalicyjnym PSL

Piątkowa, wspólna konferencja Waldemara Pawlaka i Donalda Tuska miała być demonstracją jedności
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Piątkowa, wspólna konferencja Waldemara Pawlaka i Donalda Tuska miała być...
Po wczorajszym posiedzeniu rządu Tusk wystąpił na konferencji prasowej nie z ministrem finansów Jackiem Rostowskim (przygotował finansowy plan na cztery lata z podwyżką VAT o 1 pkt proc.), ale z wicepremierem z koalicyjnego PSL Waldemarem Pawlakiem.

- To miała być demonstracja jedności - usłyszeliśmy od jednego z ludzi Pawlaka. Ale - jak dowiaduje się "Gazeta" - szefowi ludowców nie podobały się niektóre punkty planu. Jest np. przeciw zapisaniu w nim prywatyzacji PKO BP i PZU. Wolałby zapisać tylko kwotę planowanych wpływów ze sprzedaży spółek. Dlatego ostateczną wersję planu rząd ma przyjąć we wtorek.

Żale w Platformie

Tusk mówił, że rząd musi podwyższyć podatek, bo w kryzysie budżet potrzebuje pieniędzy, żeby ograniczyć deficyt. Winą obarczył PiS, który obniżył podatki i składkę rentową, a potem rozpisał wybory. Mówił: - Może było coś w tym przewrotnego, że ktoś zaproponował obniżkę podatków, oddał władzę i kazał następnej ekipie dobrze rządzić przy minus kilkadziesiąt miliardów rocznie.

Podwyżka VAT była dla Tuska trudna, bo po raz pierwszy przeciw wystąpiła część polityków z władz jego własnej partii. - Mam nadzieję, że obie partie koalicyjne wytrzymają te próbę i będą stały przy premierze Pawlaku i przy mnie - mówił premier.

Bo w Platformie słychać żal, że nie skonsultował z zapleczem podwyżki podatku. - Ja się dziwię, że premier się zdziwił, że partia mu się postawiła. Od dziesięciu lat obiecujemy obniżki podatków, a tu nagle obrót o 180 stopni - mówi nam polityk z władz PO. - I na dodatek dowiadujemy się o tym nie od Tuska, tylko z wystąpienia w radiu szefa jego doradców Michała Boniego, który nawet nie jest w Platformie.

- Lojalność wobec premiera jest na pierwszym miejscu, ale to musi działać w dwie strony - dodaje inny nasz rozmówca. Tłumaczy: - Po sprawie hazardowej Tusk wyalienował się z partii. W jego otoczeniu są ludzie spoza PO. Kontakty z szefami regionów czy posłami powinny być częstsze.

Kolejny z naszych rozmówców dodaje, że na czwartkowym posiedzeniu zarządu PO premier mówił o kryzysie w relacjach rządu i partii. Deklarował jednak, że chce go zażegnać. Zapewniał, że wystąpienie Boniego w mediach nie było z nim uzgodnione. Przyznał, że to było niezręczne wobec partii.

Podobne głosy słychać w PSL. - Lekko nie będzie. Klimat nie jest dobry, bo kilka miesięcy temu premier zapowiedział projekt konsolidacji finansów. Nie było żadnych konsultacji. I nagle cała Polska blednie, że będą podwyższane podatki, bo Boni coś powiedział. Gdzie jest ośrodek decyzyjny? - mówi poseł Eugeniusz Kłopotek.

Szef klubu Platformy Tomasz Tomczykiewicz zapewnia, że posłowie PO poprą plan Tuska. - To trudna decyzja, ale konieczna - mówi "Gazecie".

Według Tomczykiewicza podwyżka VAT nie zaszkodzi Platformie przed jesiennymi wyborami samorządowymi i parlamentarnymi w 2011 roku. - Ta podwyżka jest tak nieznaczna, że nie będzie odczuwalna dla przeciętnego człowieka - mówi szef klubu PO.

PiS: Jaki jest kolor tej wyspy

Przeciw podwyżce VAT są PiS i SLD. - To uderzy w średnio zarabiających, szczególnie dotkliwie odczują ją najbiedniejsi - mówi "Gazecie" wiceszef klubu SLD Marek Wikiński. - Poza tym nie wiadomo, co naprawdę znajdzie się w planie finansowym na najbliższe lata. W styczniu Tusk mówił o regule wydatkowej ograniczającej wydatki, później o tym zapomniał, bo ustawy nie ma do dziś. Nie będziemy popierać niczego w ciemno, nie może być tak, że Tusk będzie coś zapowiadał, później będzie wszystko zakołowywał i zapominał - dodaje Wikiński.

- Świat stanął na głowie. PO, która zarzucała nam antyliberalizm i etatyzm, krytykuje PiS za obniżkę podatków, której sami nie mieli odwagi zrobić - mówi "Gazecie" wiceprezes PiS Adam Lipiński.

- Nie wiemy, jaki jest stan finansów naszego kraju. Czy jesteśmy zieloną wyspą, czy sytuacja jest na tyle zła, że trzeba podnosić podatki - mówił rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak.

- Byliśmy i jesteśmy zieloną wyspą - odpowiedział premier. - W Europie wszyscy wiedzą, że Polska przez ten kryzys przechodzi naprawdę suchą nogą, wszyscy poza PiS - dodał. Premier poprosił marszałka Grzegorza Schetynę, żeby zorganizował jego spotkanie z szefami klubów. - Niewykluczone, że spotkanie będzie we wtorek - mówi "Gazecie" Schetyna.

Tusk zapowiedział nowe otwarcie na jesień. Jak pisała wczoraj "Gazeta", rząd ma przygotować ustawę deregulacyjną, która ograniczy biurokrację. Gotowa ma być też ustawa o żłobkach rodzinnych. Premier będzie namawiał rząd do przywrócenia 50-proc. zniżki na przejazdy dla studentów (obiecał je w kampanii prezydenckiej Bronisław Komorowski).

Wczoraj premier obiecał też spełnienie innej przedwyborczej obietnicy Komorowskiego - refundacji in vitro. Najpierw Sejm ma uchwalić ustawę regulującą kwestie sztucznego zapłodnienia. - Ale - jak wiecie - to będzie spór ideologiczny. Spodziewam się różnych głosów w obrębie i koalicji, i mojej partii. Zawsze przy tego typu sprawach to jest kwestia sumienia i poglądów - mówi Tusk.

Pawlaka, który stał obok, ta zapowiedź wyraźnie zaskoczyła. - Nie jest to ustawa planowana w planie prac Rady Ministrów na drugie półrocze - zaprotestował.

- Ani w planie finansowym - próbował obrócił to w żart Tusk, przypominając, że koszt refundacji in vitro sięga zaledwie 10 mln złotych rocznie, więc nie będzie wielkim obciążeniem dla budżetu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów