http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

U premiera o konstytucji, czyli wszyscy zgadzali się ze sobą

Wojciech Szacki
2009-12-04, ostatnia aktualizacja 2009-12-03 21:20

Premier zaprosił wczoraj ekspertów na rozmowę o konstytucji. Ale głównie tych, którzy się z nim zgadzają.

Premier zaprosił wczoraj ekspertów na rozmowę o konstytucji. Tylko tych, którzy się z nim zgadzają.

Po spotkaniu minister Michał Boni, szef doradców premiera, powiedział: - Konstytucjonaliści bardzo życzliwie przyjęli ofertę rozpoczęcia poważnej debaty o zmianach w konstytucji.

Nic dziwnego, że życzliwie - zaproszeń od Donalda Tuska nie dostali m.in. prof. Piotr Winczorek, prof. Stanisław Gebethner i prof. Marek Chmaj, których łączy sceptycyzm co do zmian zaproponowanych przez Tuska, zwłaszcza wzmocnienia władzy premiera kosztem prezydenta.

U premiera stawili się zwolennicy takiego rozwiązania, m.in. byli szefowie Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień i prof. Andrzej Zoll oraz były sędzia Trybunału Jerzy Ciemniewski. To autorzy projektu ze stowarzyszenia Doświadczenie i Przyszłość, który ma być podstawą prac w Sejmie.

- Nikt nie wypowiedział się przeciw zmianom, były różne opinie co do tego, jak głęboko mają one sięgać. Żadne decyzje oczywiście nie zapadły - powiedział "Gazecie" jeden z uczestników spotkania.

Tusk zaskoczył wszystkich pomysłem gruntownych zmian w konstytucji w trakcie obchodów dwulecia rządu.

Poza zwiększeniem władzy premiera chce zmniejszenia Sejmu i Senatu i odebrania prezydentowi - wybieranemu przez parlament, nie obywateli - prawa weta.

Zdaniem premiera i części konstytucjonalistów zmiany usprawnią władzę wykonawczą. Przeciwnicy kontrargumentują, że to właśnie wzajemne hamowanie się władz jest istotą demokracji.

Premier chce, by zmiany weszły w życie jeszcze przed najbliższymi wyborami prezydenckimi. Jednak projektu nie ma w Sejmie i nawet część polityków Platformy powątpiewa w sukces przedsięwzięcia.

Na poniedziałek zapowiedziane jest kolejne spotkanie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':