"Gazeta" ujawniła wczoraj założenia "Planu rozwoju i konsolidacji finansów publicznych". To wielka reforma, która zakłada zasadnicze zmiany m.in. w systemie emerytalnym (patrz ramka).
- Mam nadzieję, że uda nam się przekonać koalicjanta do tych planów. Rolnicy chcieliby mieć godziwe emerytury. Dziś mało do
KRUS wpłacają i mało zeń dostają - mówi wiceszef klubu PO Waldy Dzikowski.
Stanisław Żelichowski, szef klubu
PSL: - Ta propozycja nas nie zaskoczyła, już pół roku temu apelowaliśmy do ministra finansów, by sprawdził, jak można odciążyć
budżet. Jeśli chodzi o rolników, to trzeba pamiętać, że z 1,5 mln gospodarstw tylko 217 tys. jest dochodowych, a kolejne 300 tys. dopiero się do tego zbliża. Platforma uwzględnia to zróżnicowanie w swoich planach - wyjechała ostatnio na wieś i zobaczyła, jakie są tam problemy.
Żelichowski zapewnia, że ludowcy nie uchylają się od debaty o KRUS i podatkach. Ale przypomina, że bez przerwy są jakieś wybory. A decyzje są trudniejsze w czasie kampanii.
- Dyskutować można o konkretnych projektach ustaw, a tych nie ma i moim zdaniem nie będzie - powiedział "Gazecie" prezydencki minister Paweł Wypych. Dodaje, że prezydent Lech Kaczyński dobrze zna problem zbyt krótkiej aktywności zawodowej Polaków. Jest też gotów poprzeć reformę KRUS, bo, owszem, są rolnicy żyjący na granicy ubóstwa, ale też są rolnicy osiągający znaczne dochody i nie ma powodu, by płacili niskie składki.
- W sprawie emerytur mundurowych jest szansa na porozumienie, choć trzeba to robić w zgodzie z policjantami i żołnierzami. Z ministrem Aleksandrem Szczygłą dostrzegamy problem, choć pewnie wolelibyśmy wolniejsze tempo dochodzenia do tych zmian niż rząd - mówi minister Wypych.
Wczoraj po południu minister finansów Jacek Rostowski spotkał się z posłami PO zasiadającymi w komisji finansów publicznych. Nieoficjalnie wiemy, że ministra pytano o propozycje, które opisała "Gazeta". Rostowski powiedział, że te warianty są rozważane, choć jeszcze nie wiadomo, czy zaakceptuje je PSL.
Co o propozycjach z "Planu..." sądzą ministrowie PSL?
Minister pracy
Jolanta Fedak przekazała nam przez rzeczniczkę, że odniesie się do tych planów, gdy dokument będzie gotowy i zostanie rozesłany do międzyresortowych konsultacji. Komentarza odmówiono nam też w Ministerstwie Rolnictwa kierowanym przez Marka Sawickiego.
Co m.in. zawiera "Plan"
- Stopniowe - co roku o pół roku - zrównywanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz wydłużanie wieku emerytalnego. Zmiany nie objęłyby osób, którym do emerytury brakuje 10-15 lat. - Policjanci i żołnierze odchodziliby na emerytury po ukończeniu 55. roku życia (reforma obejmie tych, którzy zaczną służbę po 2011 r.)
- Reformy objęłyby tylko gospodarstwa o pow. 15 ha - jest ich ok. 200 tys. na 2,4 mln wszystkich. W grę wchodzi: zastąpienie podatku rolnego dochodowym (18 i 32 proc.) lub liniowym (19 proc.);
- Reforma KRUS ma być głębsza niż dotąd - rolnicy z dochodami nieprzekraczającymi 2 tys. zł miesięcznie płaciliby składki na emeryturę tak niskie jak teraz; rolnicy z dochodami wyższymi płaciliby składki wyższe. Maksymalna stawka wynosiłaby tyle, ile obecnie płacą osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą - 820 zł miesięcznie. Dziś rolnicy płacą na KRUS niecałe 100 zł miesięcznie!
>