http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Dwie twarze PiS

Wojciech Szacki
2010-05-24, ostatnia aktualizacja 2010-05-23 22:29

Jarosław Kaczyński na wiecu
Jarosław Kaczyński na wiecu
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Apel o solidarność i transparent "Dzielmy się miłością", a obok - "Katyń trwa" i tłum gwiżdżący na TVN

Konwencja wyborcza PiS na pl. Teatralnym w Warszawie
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Konwencja wyborcza PiS na pl. Teatralnym w Warszawie

Czekamy na Wasze listy: listydogazety@gazeta.pl



- Zwyciężymy, zwyciężymy! - krzyczeli zwolennicy PiS, gdy na sobotnim wiecu na pl. Teatralnym w Warszawie pojawił się długo przez nich wyczekiwany Jarosław Kaczyński.

- Najpierw musimy zwyciężyć powódź - odpowiedział kandydat PiS na prezydenta. - My, Polacy, potrafimy być w trudnych sytuacjach razem, to nasza siła, to nasza solidarność, która budowała wielkie chwile w naszej historii. Musimy uczynić wszystko, by każda szkoda, którą poniósł każdy poszkodowany, została naprawiona. Z naszej strony władza, rząd, uzyska w tej sprawie pełne poparcie - mówił Kaczyński.

Zaznaczył, że "na budowie tam, zbiorników, wszystkiego, co chroni przed powodzią, nie można oszczędzać. Musimy to egzekwować od władzy, bo to nasza władza, władza w demokratycznym kraju".

I dodał: - Państwo jest naszą wspólną własnością, wspólnym dobrem.

Wiec miał być otwarciem jego kampanii, ale organizatorzy zmienili plany - ze względu na powódź Kaczyński zrezygnował z przedstawienia programu i ograniczył się do apelu o solidarność z powodzianami.

- Muszę tutaj - po prostu dlatego, że jestem Polakiem, że jestem polskim obywatelem - pochylić się w pas przed tymi wszystkimi, którzy z powodzią walczą na pierwszej linii. To strażacy zawodowi, ochotnicy, policjanci, żołnierze i wielu wolontariuszy - mówił szef PiS.

Na pl. Teatralny przyszło kilka tysięcy ludzi, młodszych i starszych, wielu z polskimi flagami, z hasłem wyborczym Kaczyńskiego "Polska jest najważniejsza" naklejonym na ubraniach. - Jak pani rozumie to hasło? - spytałem pewną kobietę, ale gdy dowiedziała się, że jestem z "Gazety", odmówiła rozmowy.

Był eksszef CBA Mariusz Kamiński, były dowódca GROM Roman Polko; na demonstrację przyszli posłowie Antoni Macierewicz i Artur Górski. Z balkonu wydarzenia obserwowali sztabowcy Kaczyńskiego - Michał Kamiński i Joachim Brudziński.

Na wiecu spotkały się dwie twarze PiS - ta od transparentu "Dzielmy się miłością, przyjaźnią i zrozumieniem", od apelów o solidarność i jedność. I druga - ta od T-shirtów "Gazeta Wyborcza - nie czytam", haseł typu: "Rodacy! Ojczyzna gore! Chcecie być parobkami we własnym kraju?", którymi oklejony był samochód pomorskiego działacza PiS. Powiewał transparent z hasłem - po angielsku - "Katyń trwa! Polskie sądownictwo i prokuratorzy mordercami polskiego narodu".

Gdy wiceszef Caritasu ks. Marcin Brzeziński dziękował wszystkim telewizjom - w tym TVN - za pomoc w akcji pomocy dla powodzian, rozległy się gwizdy i buczenie. - To się ksiądz zagalopował, świętoszków udają - oburzyła się demonstrantka. Obok toczyła się dyskusja z dwiema zwolenniczkami PO. - Panie pieprzą głupoty, niech panie stąd idą - przepędziły je fanki PiS.

Można było kupić pocztówki z karykaturą Tuska w objęciach Putina czy T-shirty "Przebrała się miarka, głosuję na Jarka".

- To była impreza otwarta, każdy mógł tam przyjść. My bierzemy odpowiedzialność za to, co mówią członkowie partii - mówi "Gazecie" Adam Bielan ze sztabu Kaczyńskiego.

Dziś kandydat PiS jedzie na północne Mazowsze do Raciąża, gdzie w parku miejskim spotka się z mieszkańcami miasteczka. Jak mówi jeden ze sztabowców Kaczyńskiego, nie należy się spodziewać fundamentalnego politycznego wystąpienia. - To będzie przekaz dla rolników, mieszkańców małych miast - twierdzi nasz rozmówca.



- Zbigniew Ziobro poinformował w niedzielę, że został przewodniczącym Rady Regionalnej PiS w Małopolsce. Jego poprzednik Zbigniew Wassermann zginął w katastrofie pod Smoleńskiem

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 51 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    39 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':