http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Połowa dla drugiej połowy!

oprac. Magda Żakowska
2009-12-11, ostatnia aktualizacja 2009-12-11 15:04

Gazeta za parytetem. Kongres Kobiet walczy o zmianę ordynacji wyborczej, tak aby w następnych wyborach na listach było nie mniej niż 50 proc. kobiet. Mężczyźni tłumaczą, dlaczego to słuszna sprawa

Prof. Janusz Czapiński
Fot. MICHAL MUTOR/AGENCJA GAZETA
Prof. Janusz Czapiński
Tomasz Lis
Fot. Maciej Zienkiewicz / AG
Tomasz Lis
Prof. Zygmunt Bauman
Fot. Tomasz Kaminski / AG
Prof. Zygmunt Bauman
Zbigniew Libera
Fot. Albert Zawada / AG Fot.
Zbigniew Libera
Andrzej Mleczko
Fot. GraNyna Makara / AG
Andrzej Mleczko
Janusz Głowacki
Fot.Bartosz Bobkowski / AG
Janusz Głowacki
ZOBACZ TAKŻE

Poprzyj projekt ustawy parytetowej - jak to zrobić? Dowiesz się tutaj



Zygmunt Bauman

socjolog i filozof

Parytet to świetny pomysł. Czym prędzej go wprowadzimy, tym lepiej. Popieram, popieram, popieram!

Tomasz Lis

dziennikarz i publicysta, wczoraj odebrał nagrodę Dziennikarza Roku Grand Press

Warto podpisać się pod obywatelskim projektem ustawy o parytecie, bo...

...parytet byłby krokiem w stronę realnej, a nie tylko zapisanej w konstytucji równości wszystkich obywateli.

...zagwarantowanie kobietom realnej równości to gwarancja, że wykorzystamy w Polsce talenty wszystkich i energię każdego.

...parytet dziś sprawi, że za kilka lat nie będzie on już potrzebny

...z różnych badań wynika, że w segmencie średnich i małych przedsiębiorstw kluczowe funkcje pełnią kobiety, czyli to w dużej mierze dzięki nim radzimy sobie z kryzysem, a nie przekłada się to w żaden sposób na ich pozycję w świecie biznesu, choćby w zarządach spółek.

...bez wspierania ludzi wykluczonych albo często wykluczanych w Ameryce nie byłoby prezydenta Obamy, megagwiazdy Oprah Winfrey i supersportowca Michaela Jordana. Na poparcie zasługuje walka z wszelkimi formami wykluczeń.

Masz dwie córki, czy podpisałeś ten projekt z myślą o nich?

- Też. Nie chcę dla nich żadnych specjalnych praw. Chcę tylko, by nie miały szans mniejszych ze względu na swą płeć. I w ramach realnej równości na pewno sobie poradzą.

Wiele znanych i uznanych kobiet jest przeciwnych temu projektowi, podając się za przykład równych szans.

- Ja te kobiety rozumiem, ale z ich argumentami się nie zgadzam. Te kobiety to jednostki wybitne, a jednostki wybitne radzą sobie nawet w najtrudniejszych okolicznościach. A my mówimy o braku barier dla wszystkich, także dla tych kobiet, które będąc wybitnymi, nie mają ochoty walczyć z dominującą w wielu miejscach samczą subkulturą.

Nie mamy równych szans?

- Nie mamy. Codziennie ścigamy się na równych prawach w tym samym wyścigu na 5 km, tyle że my mężczyźni wracamy potem do domu, żeby wypocząć i zebrać siły na następny dzień, a wy sprzątacie, gotujecie i przewijacie, czyli dokładacie sobie jeszcze kilka kilometrów. Na ile równy jest więc wyścig następnego dnia?

W czym - oprócz sprzątania, gotowania i przewijania - kobiety są lepsze od mężczyzn?

- Mogą być lepsze we wszystkim. A mężczyźni mogą być lepsi w sprzątaniu, gotowaniu i przewijaniu. Równych szans nie mamy tylko w niektórych dyscyplinach sportowych. To kwestia ewolucji. Małpa mężczyzna biegała z dzidą, polując na obiad, podczas gdy małpa kobieta opiekowała się małpami dziećmi. Ale trochę czasu od epoki małp minęło. Dziś mężczyźni świetnie radzą sobie z opieką nad dziećmi, a kobiety i z opieką i, jeśli chcą, z rzucaniem oszczepem, czyli dawną dzidą.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 50 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    72 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':