http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Szykuje się wyborczy dramat

Konrad Niklewicz
2009-04-11, ostatnia aktualizacja 2009-04-11 11:48

Czytam i oczom nie wierzę. Tylko 13 proc. Polaków na pewno wybierze się na wybory do Parlamentu Europejskiego - wynika z najnowszego Eurobarometru. To najgorszy rezultat w całej Unii Europejskiej, ponad dwa razy niższy od unijnej średniej.

Konrad Niklewicz
Konrad Niklewicz
ZOBACZ TAKŻE
 0,07MB
0,07MB
Tylko 13 proc. Polaków chce głosować w czerwcowych wyborach do PE

A potem przychodzi taki Kowalski do takiego Nowaka i narzeka: że Unia nie dobra, że zła, że nic nie robi i jego, Kowalskiego, sprawami się nie interesuje.

Drodzy czytelnicy. Naprawdę warto iść na eurowybory. Od tego, jakich sobie europosłów (nie)wybierzemy, zależy jakość naszego życia. Wbrew obiegowym opiniom o impotencji Parlamentu Europejskiego, wpływ decyzji zapadających w PE na to, co się dzieje w naszej (kurnej) chacie z kraja jest niekiedy bezpośredni.

Już od kilku dni staram się przekonać Państwa o tym, że Parlament Europejski naprawdę sporo może. Ostatnio robiłem to tu, tu i tu.

Będę swoją akcję informacyjną kontynuował. Może wespół wzespół dolecimy do 14 procentowej frekwencji...

Więcej w blogu Konrada Niklewicza

  • 72 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':