http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pomostówki, czyli emerytury pomostowe. Najnowszy projekt rządu

Leszek Kostrzewski
2008-06-23, ostatnia aktualizacja 2008-06-23 12:13

Wcześniejsze emerytury odchodzą bezpowrotnie. Od nowego roku zastąpią je emerytury pomostowe. Przedstawiamy najnowszy, zaledwie sprzed kilku dni, projekt ustawy ministra pracy. Uwaga! Są nowości

SERWISY
Zgodnie z przepisami od 2009 r. wcześniejszą emeryturę zastąpi emerytura pomostowa, potocznie zwana pomostówką. Osoby, które do końca 2008 r. nie spełnią wymaganych obecną ustawą warunków, nie mają szans na wcześniejszą emeryturę na starych, korzystnych zasadach. Co więcej, nie wszyscy, których zawody teraz uprawniają do wcześniejszej emerytury, a którym brakuje odpowiedniego stażu lub wieku, dostaną po 2009 r. pomostówkę. Rząd chce bowiem znacznie ograniczyć listę uprzywilejowanych.

W ostatni czwartek minister pracy Jolanta Fedak ogłosiła długo wyczekiwany projekt ustawy pomostowej. Listę zawodów, których przedstawiciele znaleźli się na liście uprzywilejowanych, drukujemy na końcu tekstu.

Uwaga! Lista nie jest jeszcze zamknięta. Minister Fedak zapewnia, że do listy mogą być dopisane jeszcze inne zawody. Wszystko zależy od ustaleń Komisji Trójstronnej (oprócz rządu zasiadają w niej związkowcy i pracodawcy), do której konsultacji trafił projekt.

Co będzie się działo dalej z ustawą pomostową? Według Ministerstwa Pracy do 18 lipca będzie konsultowana w Komisji Trójstronnej, w sierpniu ma ją przyjąć rząd, po wakacjach - głosowanie w Sejmie, później w Senacie i pod koniec roku ustawa ma trafić do podpisu prezydenta. A prezydent, przyciśnięty do muru, będzie musiał ją podpisać. Dlaczego? Jeśliby tego nie zrobił, wszyscy Polacy (oprócz tych, którzy prawo do wcześniejszej emerytury nabędą do końca tego roku) straciliby prawo do wczesnego kończenia pracy (obecne przywileje emerytalne obowiązują bowiem tylko do końca tego roku).

Komu pomostówka, komu?

Rząd chce pozostawić przywileje emerytalne grupie tylko 150 tys. osób urodzonych w latach 1949-68. To i tak o 20 tys. osób więcej, niż resort pracy proponował jeszcze przed miesiącem. Oznacza to ograniczenie liczby uprawnionych do wcześniejszych świadczeń aż o 800 tys. osób!

Pomostówki przewidziano dla 51 stanowisk pracy w tzw. szczególnych warunkach i o szczególnym charakterze (patrz lista na końcu tekstu).

Kto konkretnie ją dostanie? Na przykład spawacze kadłubów statków, pracownicy platform wiertniczych, drwale. Pomostówki będą też dla osób wykonujących prace garbarskie przy obróbce mokrych skór, dla pracowników ręcznie układających asfalt, pilotów, kierowców autobusów.

Zmiany na liście

Jest kilka zmian w porównaniu z listą, którą rząd ogłosił w maju i którą "Gazeta" opublikowała miesiąc temu. Poniżej przytaczamy najważniejsze zmiany.

Po pierwsze

Wykreślono z listy prace związane z ratownictwem morskim, a w zamian wpisano "prace w pomieszczeniach o temperaturze powietrza poniżej 0 stopni Celsjusza", czyli np. praca w chłodniach.

Po drugie

Prace murarskie w piecach hutniczych, odlewniczych poszerzono o prace w piecach do produkcji materiałów ceramicznych.

Po trzecie

Pomostówka będzie się należeć osobom pracującym przy przeróbce węgla, których zawody nie zostały wymienione w ustawie górniczej z 2005 roku.

Po czwarte

Dopisano do listy niektóre prace przy koksie. Według wcześniejszych założeń pomostówka miała przysługiwać tylko osobom pracującym bezpośrednio przy wypychaniu koksu z baterii koksowniczych, teraz również osobom zajmującym się gaszeniem lub sortowaniem koksu.

Po piąte

Przyznano przywileje emerytalne członkom zespołów reanimacyjnych pogotowia ratunkowego. Zgodnie z nowym projektem będą one przysługiwać wszystkim członkom zespołów pogotowia, bez ograniczenia tylko do zespołów reanimacyjnych.

  • 1
  • 71 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Polskie MSZ wzywa izraelskiego ambasadora

Ambasador Izraela w Polsce musiał tłumaczyć się ze zniszczenia przez izraelską armię beduińskiej studni

Daniel Goldhagen: Cały świat ma krew na rękach

Radykał, idealista, prowokator? Tak widzą kontrowersyjnego politologa z Harvardu jego przeciwnicy. Z najnowszą książką nie pójdzie im tak łatwo

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W środę z ''Gazetą'':