http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wreszcie większy 1 proc. podatku

Piotr Skwirowski
2009-02-25, ostatnia aktualizacja 2009-02-25 17:16

Ruszyło. Po latach wstydliwie małego zainteresowania Polaków możliwością przekazywania 1 proc. podatku na organizacje pożytku publicznego w zeszłym roku, w czasie rozliczeń z fiskusem za 2007 r., zdecydowało się na to przeszło trzy razy więcej podatników niż rok wcześniej. W tym roku mamy szansę pobić ten wynik.

Liczba podatników, którzy 1 proc. swojego rocznego podatku przekazują organizacjom pożytku publicznego, czyli różnego rodzaju fundacjom i stowarzyszeniom, m.in. prowadzącym i wspierającym hospicja, stołówki i noclegownie dla biednych i bezdomnych, finansującym kulturę, a także leczenie osób, których na to nie stać, naukę i wypoczynek dzieci z ubogich rodzin, rosła stopniowo od lat. Ale powoli. Co gorsza, na przekazanie niewielkiej części swojego podatku fundacjom czy stowarzyszeniom decydowała się niewielka grupa podatników. Ledwie kilka procent z nas.

Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko zmieniło się przed rokiem. W czasie rozliczeń podatkowych za 2007 r. z możliwości podzielenia się swoim podatkiem z OPP skorzystało prawie 5,1 mln podatników. Ta liczba ciągle nie powala, bo stanowi trochę ponad 20 proc. wszystkich podatników, ale postęp jest znaczący. OPP dostały niemal 292 mln zł, o przeszło 176,5 proc. więcej niż w czasie rozliczeń podatkowych za 2006 r.

Wszystko za sprawą rewolucyjnej zmiany zasad przekazywania 1 proc. Większość związanych z tym obowiązków wziął na siebie fiskus. Podatnik tylko wskazuje w PIT wybraną przez siebie OPP i wylicza kwotę, którą może i chce jej przekazać. Pieniądze wpłaca w jego imieniu urząd skarbowy. Wcześniej płacił podatnik. Musiał wyciągnąć pieniądze z kieszeni, wpłacić je w banku lub na poczcie na konto fundacji czy stowarzyszenia i czekać nawet kilka miesięcy, aż fiskus mu je zwróci. Ta procedura zniechęcała do dzielenia się podatkiem z OPP.

Korzystniejsze zasady przekazywania 1 proc. podatku obowiązują oczywiście także teraz. W tej sytuacji grzechem byłoby nie pobić zeszłorocznych rekordów.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':