http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Dom w spadku bez podatku

Piotr Skwirowski
2008-04-08, ostatnia aktualizacja 2008-04-10 11:32

Dzięki temu, że Ministerstwo Finansów niedawno przyznało się do pomyłki w sprawie tzw. podatkowej ulgi meldunkowej, łatwiej teraz sprzedać bez podatku podarowane lub odziedziczone mieszkanie albo dom

Teraz łatwiej będzie sprzedać nieruchomość pochodzącą ze spadku lub darowizny
Teraz łatwiej będzie sprzedać nieruchomość pochodzącą ze spadku lub darowizny
SERWISY
Chcesz kupić mieszkanie lub dom? Przeszukaj nasze oferty

Chcesz sprzedać mieszkanie? Dodaj ogłoszenie w naszym serwisie

Od początku zeszłego roku nabycie w ramach spadku czy darowizny nieruchomości (nie tylko domu czy mieszkania, ale także np. ziemi lub gospodarstwa rolnego) jest wolne od podatku od spadków i darowizn. Ale uwaga, taką nieruchomość trzeba dostać od najbliższej rodziny. Są nią: małżonek, rodzice, dziadkowie, dzieci, wnuki, pasierb, ojczym, macocha i rodzeństwo.

Aby nie zapłacić podatku od nieruchomości otrzymanej w spadku lub darowiźnie, trzeba to zgłosić w ciągu miesiąca fiskusowi. Przy spadku - termin na zgłoszenia biegnie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku. Zgłoszenie nie jest potrzebne jeśli darowizny i spadki przyjęte w ciągu pięciu lat od tej samej osoby nie przekraczają 9637 zł. Ale nieruchomości zazwyczaj są warte więcej. Dlatego musisz je zgłosić na specjalnie przygotowanym do tego formularzu SD-Z1 (można go pobrać ze strony internetowej Ministerstwa Finansów www.mf.gov.pl).

Pisaliśmy o tym w poniedziałek. Zabrakło tam informacji, że dokonanie darowizny za pośrednictwem notariusza zwalnia podatnika od obowiązku złożenia w urzędzie skarbowym formularza SD-Z1. W takim przypadku to notariusz składa do urzędu skarbowego potrzebne informacje na temat przedmiotu darowizny.

Sprzedaż mieszkania ze spadku lub darowizny

Wiele osób dziedziczących domy czy mieszkania lub otrzymujących je w darowiźnie chce je jak najszybciej sprzedać. Tu, niestety, mogą się pojawić problemy. Wszystko przez zmianę zasad opodatkowania sprzedaży takich nieruchomości podatkiem dochodowym od osób fizycznych (czyli PIT).

Do końca 2006 r. sprzedaż domów i mieszkań nabytych w spadku i darowiźnie była w całości zwolniona od tego podatku. Płaciło się za to podatek od otrzymanej w spadku lub darowiźnie nieruchomości.

Teraz jest inaczej. Jeśli dostałeś w spadku bądź darowiźnie dom lub mieszkanie od najbliższych - nie płacisz podatku od darowizny. Ale jeśli je sprzedasz, musisz zapłacić 19 proc. podatku od dochodu z takiej transakcji. Jak tu liczony jest dochód, piszemy za chwilę.

Bo może uda ci się w ogóle uniknąć podatku. Jest na to kilka sposobów. Legalnych.

•  Sposób pierwszy - dla cierpliwych

Zgodnie z nowymi przepisami ustawy o PIT nie zapłacisz podatku w ogóle, jeśli podarowany bądź odziedziczony po 1 stycznia 2007 r. dom (albo mieszkanie) sprzedasz nie wcześniej niż po pięciu latach "licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie" tej nieruchomości. Mieszkanie otrzymane np. 1 lutego 2007 możesz bezpiecznie (bez podatku) sprzedać w 2013 r.

•  Sposób drugi - pieniądze zamiast mieszkania

Dotyczy darowizn przekazywanych w ramach najbliższej rodziny. Jeśli np. dziadkowie chcą dać wnuczce mieszkanie, a ta zamierza je szybko sprzedać, lepiej, żeby mieszkanie sprzedali dziadkowie i podarowali wnuczce pieniądze z tej transakcji. Jeśli dziadkowie są właścicielami mieszkania dłużej niż pięć lat nie zapłacą podatku od dochodu z jego sprzedaży.

Wnuczka natomiast nie zapłaci podatku od pieniędzy podarowanych jej przez dziadków.

•  Sposób trzeci - na meldunek

Jeśli będziesz chciał sprzedać odziedziczony bądź podarowany dom (albo mieszkanie) przed upływem pięciu lat, podatku nie zapłacisz, jeśli w takim lokalu zameldujesz się na co najmniej rok. Wszystko za sprawą zwolnienia podatkowego w ustawie o PIT zwanego ulgą meldunkową. W art. 21 ust. 1 pkt 126 zapisano, że wolne od podatku są "przychody uzyskane z odpłatnego zbycia" domu i mieszkania, "jeżeli podatnik był w nim zameldowany na pobyt stały przez okres nie krótszy niż 12 miesięcy przed datą zbycia" (trzeba tylko w ciągu 14 dni od sprzedaży złożyć w urzędzie skarbowym oświadczenie, że spełnia się warunki do skorzystania z ulgi).

Ulga meldunkowa: Fiskus się prostuje

Przez cały zeszły rok był poważny kłopot z ulgą meldunkową, bowiem od razu po wprowadzeniu nowych przepisów pojawił się ostry spór interpretacyjny o to, jak liczyć te 12 miesięcy zameldowania. Fiskus jak to fiskus uznał, że w grę wchodzi okres liczony od momentu nabycia nieruchomości, ale nie liczy się zameldowanie przed 1 stycznia 2007 r., bo wtedy nie było ulgi meldunkowej. Z przepisów wcale to nie wynika, ale tak interpretowała je znaczna część urzędów skarbowych.

** Urząd w Poznaniu-Winogradach w połowie kwietnia zeszłego roku postanowił, że podatnik, który w lutym 2007 r. przekształcił lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego na prawo spółdzielcze, jeśli sprzeda to mieszkanie w 2007 r. będzie musiał zapłacić 19-proc. podatek dochodowy, mimo że jest w nim zameldowany od 1980 r. A to dlatego, że od lutego 2007 r. do dnia sprzedaży nie upłynie jeszcze 12 miesięcy zameldowania wymagane do przyznania ulgi meldunkowej. Urząd przekonywał przy tym, że przepisy jasno określają, iż "okres wcześniejszego zameldowania - przed lutym 2007 r. - nie może być uznany". Podatnik odwołał się do poznańskiej izby skarbowej, ale nic nie wskórał. Izba tłumaczyła, że przepis o uldze meldunkowej "wszedł w życie z dniem 01.01.2007 r., a ustawa nie może działać wstecz, toteż nie może dotyczyć meldunków dokonanych przed tym dniem".

  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':