http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Za szybką jazdę: fotka, grzywna i... punkty karne

Krzysztof Jurga
2009-03-11, ostatnia aktualizacja 2009-03-11 14:21
Przyjęta przez Sejm nowelizacja uległa zmianie i zakłada karanie kierowców za przekroczenie prędkości grzywną i, w przypadku zwłoki z zapłatą, punktami karnymi
Przyjęta przez Sejm nowelizacja uległa zmianie i zakłada karanie kierowców za przekroczenie prędkości grzywną i, w przypadku zwłoki z zapłatą, punktami karnymi
Fot. Robert Górecki / Agencja Gazeta

Zła wiadomość dla piratów drogowych z grubym portfelem. W przyszłym roku powstanie centrum fotoradarowe, wzrosną grzywny za przekroczenie prędkości i wrócą punkty karne

Od 1 lipca kierowcy rzadziej będą widywać takie znaki
Od 1 lipca kierowcy rzadziej będą widywać takie znaki
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Pod koniec lutego Sejm przyjął nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw, w wyniku czego, wzorem Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, powstanie w Polsce Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Będzie ono działać w ramach Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. W początkowych wersjach projekt ustawy przewidywał wysokie grzywny dla kierowców, ale zarazem wycofanie punktów karnych za przekroczenie prędkości. Takie rozwiązanie bardzo ucieszyło bogatych kierowców. Przyjęta przez Sejm nowelizacja uległa jednak zmianie i zakłada karanie kierowców za przekroczenie prędkości grzywną i, w przypadku zwłoki z zapłatą, punktami karnymi. 18-19 marca ustawa trafi na posiedzenie Senatu. Jak będzie działać nowy system?

Więcej masztów

Centrum ustawi na drogach krajowych, wojewódzkich i powiatowych sieć sprzężonych, zautomatyzowanych fotoradarów. Do obecnej liczby 600 masztów oznaczonych znakiem "fotoradar" ma dołączyć 700 kolejnych. Urządzenia będą także robić zdjęcia przekraczającym prędkość motocyklom i motorowerom. Do tej pory, jeśli fotoradar zarejestrował przekroczenie prędkości, egzekwowanie grzywny ciągnęło się długimi miesiącami. Teraz urządzenia automatycznie przekażą zdjęcie i pomiar prędkości do centrali, gdzie zidentyfikowanie samochodu, namierzenie właściciela albo posiadacza pojazdu ma się odbywać błyskawicznie. Centrum nie będzie też w nieskończoność ustalać personaliów kierowcy. Jeżeli właściciel albo posiadacz auta nie poda danych kierowcy zarejestrowanego na zdjęciu, grzywnę zapłaci z własnej kieszeni. O jakich kwotach mówimy?

Za przekroczenie prędkości o:

(• 10 do 20 km/godz. włącznie zapłacimy w terenie zabudowanym 200 zł, •  poza terenem zabudowanym - 150 zł, •  na autostradzie - 100 zł;

(• 20 do 30 km/godz. włącznie zapłacimy w terenie zabudowanym 300 zł, •  poza terenem zabudowanym 250 zł, •  na autostradzie - 200 zł;

(• 30 do 40 km/godz. włącznie zapłacimy w terenie zabudowanym 500 zł, •  poza terenem zabudowanym 400 zł, •  na autostradzie - 300 zł;

(• 40 do 50 km/godz. włącznie zapłacimy w terenie zabudowanym 600 zł, •  poza terenem zabudowanym 500 zł, •  na autostradzie - 400 zł;

(• ponad 50 km/godz. w terenie zabudowanym zapłacimy 700 zł, •  poza terenem zabudowanym 600 zł, •  na autostradzie - 500 zł.

To nie koniec wydatków. Jeśli w ciągu pół roku do centrum wpłynie 5 naszych fotografii albo suma kar, jakie zapłaciliśmy za prędkość, przekroczy 2,5 tys. zł, przez rok (od ostatniego wykroczenia) za każdy następny mandat zapłacimy podwójnie!

Terminowość w cenie

Sfotografowanemu kierowcy na pewno opłaci się szczerość i terminowa zapłata za mandat. Za dobrowolne poddanie się karze i zapłatę grzywny w terminie 14 dni otrzymamy bonifikatę kary w wysokości 20 proc. Co ważniejsze, w takim wypadku umarza się postępowanie administracyjne i nie otrzymamy punktów karnych! Jeśli jednak nie wpłacimy na konto Centrum kary w terminie, zostanie ona podwojona! Do tego przyznają nam też punkty karne. Ważne: W przypadku, gdy nie uda się wskazać kierowcy, a karę podejmie się wpłacić właściciel pojazdu, nie otrzyma on punktów karnych.

Uwaga! Jeśli przeoczymy termin zapłaty grzywny za prędkość, możemy czasowo stracić prawo jazdy! Zalegającym z należnościami, w zależności od wysokości nieuregulowanej kary, starosta może zatrzymać prawo jazdy na:

•  1 miesiąc, gdy suma egzekwowanych w tym samym czasie należności wynosi do 1 tys. zł włącznie,

•  3 miesiące, gdy suma egzekwowanych w tym samym czasie należności wynosi od 1 tys. zł do 2 tys. zł włącznie,

•  6 miesięcy, gdy suma egzekwowanych w tym samym czasie należności wynosi od 2 tys. zł do 3 tys. zł włącznie,

•  9 miesięcy, gdy suma egzekwowanych w tym samym czasie należności wynosi od 3 tys. zł do 4 tys. zł włącznie,

•  12 miesięcy, gdy suma egzekwowanych w tym samym czasie należności wynosi więcej niż 4 tys. zł.

Cudzoziemcy pod lupą

Równocześnie z centrum aut. nadzoru powstanie także Centralna Ewidencja Pojazdów Zarejestrowanych za Granicą, do której trafią wszystkie zarejestrowane poza Polską, których właściciele popełnili w naszym kraju wykroczenie, ale nie zapłacili mandatu. Taki samochód nie zostanie wpuszczony ponownie na terytorium Polski, chyba że jego właściciel zapłaci grzywnę.

  • 12 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':