http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gdy supermarkety nabijają nas w butelkę

Piotr Miączyński; Vadim Makarenko
2008-04-27, ostatnia aktualizacja 2008-04-27 20:31

Inspekcja handlowa odkryła niedawno, że sprzedawana w sklepach "Woda niegazowana - krystalicznie czysta" była czerpana bezpośrednio z sieci wodociągowej w Ostrowie Wielkopolskim. Przedsiębiorca rozlewał ją do butelek wprost z kranu, a później dostarczał do sklepów.

"Gazeta" przeanalizowała raporty Inspekcji z kontroli sklepów z ostatnich kilku lat. Wnioski? Bycie odpowiedzialnym konsumentem to po prostu mordęga. Aby przejść przez sklep i nie dać się naciągnąć, trzeba iść z notesem, listą zakupów i kalkulatorem w ręku. Każdy wyrób oglądać cztery razy, porównywać ceny i pojemności, np. proszku do prania z proszkiem do prania czy płynu do płukania z płynem. A dodatkowo jeszcze zawsze zabierać paragon, żeby móc zareklamować bubel....


pozostało 92% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy