Waloryzacja emerytur i rent 2012

Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński
2011-05-16 , aktualizacja: 16.05.2011 21:11
A A A Drukuj

Fot. Jacek Babiel / Agencja Gazeta

Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich emerytów, rencistów, osób na świadczeniach przedemerytalnych i tych, którym ZUS wypłaca dodatki. W przyszłym roku czeka was większa podwyżka niż w marcu tego roku. Wszystko dlatego, że wskaźniki decydujące o waloryzacji, czyli płace i ceny, idą w górę
Przyszłoroczna marcowa waloryzacja świadczeń obejmie ok. 9,5 mln Polaków, którzy co miesiąc dostają emerytury i renty z ZUS (np. górnicy, pielęgniarki, nauczyciele), KRUS (rolnicy), Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA (emerytowani funkcjonariusze policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Biura Ochrony Rządu, strażacy), Wojskowego Biura Emerytalnego MON (emerytowani żołnierze) i Biura Emerytalnego Służby Więziennej (pracownicy więziennictwa).

Co roku w marcu mają oni zagwarantowaną podwyżkę - tzw. waloryzację. Dzięki niej nie tracą na podwyżkach np. prądu czy żywności.

Przyszłoroczna waloryzacja obejmie osoby pobierające świadczenia, które prawo do emerytury czy renty nabyły do końca lutego 2012 roku. Jeśli więc ktoś wybiera się na emeryturę od kwietnia 2012, podwyżki waloryzacyjnej nie dostanie.

O ile więcej dostaniemy

Co decyduje o wysokości waloryzacji? Rząd przy jej ustalaniu bierze pod uwagę dwa wskaźniki:

•  wysokość inflacji tzw. emeryckiej, czyli wzrost cen w gospodarstwach emeryckich,

•  co najmniej 20 proc. wzrostu płac w przedsiębiorstwach. To tzw. realny wzrost płac po odjęciu inflacji.

Co roku zarówno inflacja, jak i podwyżki płac są inne, dlatego też kwota podwyżki co roku się zmienia. W tym roku było to 3,1 proc. Mamy dobrą wiadomość dla emerytów, ale niestety nie tak dobrą dla budżetu. Już wiadomo, że w przyszłym roku podwyżka będzie wyższa. Rząd już ogłosił i zapisał w budżecie, że w przyszłym roku waloryzacja wyniesie 4,2 proc. Podwyżka emerytur o wskaźnik inflacji nie podlega dyskusji. Ale drugi wskaźnik - wzrost plac - już tak. W ustawie zapisane jest, że waloryzacja obejmuje co najmniej 20 proc. wzrostu płac. "Co najmniej" oznacza, że może być więcej. To podlega negocjacjom w Komisji Trójstronnej. - Taka dyskusja odbędzie się w czerwcu - mówi "Gazecie" Jan Guz, szef OPZZ, który bierze udział w posiedzeniach Komisji Trójstronnej. - I już zapewniam, że będziemy domagać się podwyżki o inflację i co najmniej 30 procentowy wzrost płac. Rząd jednak będzie się upierał przy 20 procentach.

Liczymy kasę

Napisaliśmy, że w marcu 2012 r. świadczenia wzrosną o ok. 4,2 proc. Jak to się przekłada na konkretne pieniądze? Pani Beata (od dwóch lat na emeryturze), która dziś ma tysiąc złotych emerytury, po podwyżce miałaby o 42 zł więcej - 1042 zł brutto. Pan Henryk, emeryt z Wisły (dziś ma 1300 zł), zyska na waloryzacji 54,60 zł. Jego emerytura w marcu 2011 r. wyniesie 1354,60 zł brutto. Pani Danuta ma ok. 1750 zł brutto. Po podwyżce będzie miała 1823,50 zł - a więc o 73,50 zł więcej. - To i tak niewiele. Znów będzie brakowało na leki, ale i tak będę czekać z niecierpliwością na tę podwyżkę - mówi pani Danuta.

Najniższa renta i emerytura, a także najniższa renta rodzinna i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy oraz renta rolnicza (dziś 728,18 zł brutto) po waloryzacji w marcu 2012 r. będą wynosić 758,76 zł (wzrost o 30,58 zł).

Tyle też (758,76 zł) od marca 2012 r. wynosić będzie najniższa renta rodzinna i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy oraz renta rolnicza.



Najniższe świadczenia i dodatki

Pozostałe najniższe świadczenia też wzrosną w marcu 2012 r. o wskaźnik waloryzacji (4,2 proc.), a więc renty:

•  z tytułu częściowej niezdolności do pracy - teraz 560,13 zł - po waloryzacji wyniesie 583,65 zł

•  z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową - dziś 873,82 zł - po podwyżce 910,52 zł

•  z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową - dziś 672,16 zł- od marca 2012 wyniesie 700,39 zł

•  socjalna - obecnie 611,67 zł brutto - po waloryzacji 637,36 zł.

Uwaga! Wzrośnie też świadczenie przedemerytalne. Z 867,25 zł brutto do 903,67 zł.

Dodatki w górę

Waloryzowane o 4,2 proc. będą wszystkie specjalne dodatki. A więc:

•  dodatek pielęgnacyjny z 186,71 zł wzrośnie do 194,55 zł brutto

•  dodatek dla sierot zupełnych z 350,94 zł wzrośnie do 365,67 zł brutto

•  dodatek pielęgnacyjny dla inwalidy wojennego całkowicie niezdolnego do pracy i samodzielnej egzystencji z 280,07 zł brutto do 291,83 zł brutto

•  dodatek kombatancki z 186,71 wzrośnie do 194,55 zł brutto

•  dodatek za tajne nauczanie z 186,71 zł wzrośnie do 194,55 zł brutto

•  świadczenie pieniężne przysługujące osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR w zależności od liczby ustalonych pełnych miesięcy. Obecnie od 9,36 zł do 186,71 zł, po waloryzacji od 9,75 zł do 194,55 zł brutto

•  dodatek przysługujący żołnierzom zastępczej służby wojskowej przymusowo zatrudnianym w kopalniach węgla, kamieniołomach, zakładach rud uranu i batalionach budowlanych. Dziś od 9,36 zł do 186,71 zł. W marcu 2012 będzie to już od 9,75 zł do 194,55 zł brutto.

Podwyżka z urzędu

Coroczna podwyżka świadczeń jest przeprowadzana z urzędu. Oznacza to, że nie trzeba składać wniosków i dokumentów, aby ją dostać. ZUS, KRUS, MON lub MSWiA same obliczają nowe, wyższe świadczenie.

Wyższą emeryturę (lub rentę) każdy dostanie od marca, w swoim terminie, w którym dziś odbiera świadczenia (1., 5., 10., 15., 20. lub 25. dnia miesiąca).

Waloryzacja kwotowa? Nie będzie

Latem ubiegłego roku premier Donald Tusk zapowiadał zmiany w zasadach waloryzacji. Wszyscy emeryci przez trzy lata będą dostawać takie same podwyżki świadczeń - zapowiadał.

Rewolucja miała objąć 9,5 mln emerytów, rencistów, osób na świadczeniach przedemerytalnych z KRUS, ZUS, wojska, policji.

O co chodziło? Dziś emerytura rośnie wszystkim raz do roku o ustalony procent. W rezultacie najbiedniejsi dostają podwyżkę w wysokości 30 zł, a najbogatsi nawet - ponad 100 zł. Premier ogłosił, że zamiast podwyżek procentowych będą kwotowe. To znaczy każdy - bogaty i biedny - dostanie tyle samo. W porównaniu z poprzednimi zasadami zyskają więc biedniejsi, a stracą bogatsi.

Nowe zasady miałyby obowiązywać przez trzy lata, bo w takim mniej więcej okresie - według premiera - niskie emerytury dogonią te wyższe.

Tymczasem pracodawcy z PKPP Lewiatan zwracają uwagę na jedną rzecz: - Jeśli ktoś pracował dłużej i tym samym odkładał większe składki, to powinien mieć większą podwyżkę niż osoba, która pracowała krócej. Waloryzacja kwotowa jest więc niesprawiedliwa.

Chodzi o to, że nowa waloryzacja poprawia sytuację materialną jednej grupy kosztem innej. I ta pierwsza może czuć się pokrzywdzona.

- Jeśli premier chciał pomóc najbiedniejszym Polakom, pobierającym niewiele ponad 700 zł brutto najniższej emerytury, powinien podnieść próg z najniższymi emeryturami, a nie rozmontowywać cały system waloryzacji - mówią eksperci.

W końcu premier zrozumiał, że z waloryzacji kwotowej największe zyski będą czerpać rolnicy (płacący dzisiaj składki kilkakrotnie mniejsze niż np. przedsiębiorcy) i wycofał się. Czy do waloryzacji kwotowej wróci w kolejnych latach? Nie wiadomo.

  • Waloryzacja emerytur i rent 2012 boguschitz 17.05.11, 15:58

    Kiedy podwyżka "żebraczego" zasiłku pielęgnacyjnego ? Ostatnia była w 2006 roku. Te 153,-zł to wstyd i hańba dla państwa polskiego. Ale jak widać państwo ma nas, niepełnosprawnych w dupie.»

  • Re: Waloryzacja emerytur i rent 2012 jadzen 10.01.12, 19:54

    Dokładnie, tak było, jest i będzie. Dostanie tylko ten kto już ma, a Ci, którym nie starcza na jako takie życie niech sobie radzą...»

  • Waloryzacja emerytur i rent 2012 agamamm 17.01.12, 19:48

    Emerytury to coraz większa porażka, szczególnie w odniesieniu do przyszłych emerytów, takich za dwadzieścia lat. Coraz śmieszniejsze pomysły mają na wyciąganie naszej kasy, »

Najczęściej czytane
  • Wszystko
  • PŁATNE