Czy płacisz abonament RTV?
2010-07-19
, aktualizacja: 19.07.2010 07:50
telewizory/AG (telewizory/AG)
Trwa wielka obława na osoby niepłacące abonamentu RTV. Poczta Polska rozsyła setki tysięcy wezwań do zapłaty. Co nam grozi, jeśli nie zapłacimy? Gdzie się odwołać? I najważniejsze - kto jest zwolniony z opłat?
ZOBACZ TAKŻE
- Odzyskaj pieniądze za VAT (15-07-10, 15:53)
- Dopłaty do czynszu (30-03-10, 14:06)
SERWISY
Od początku roku Poczta Polska, która odpowiada za zbieranie abonamentu RTV, wysłała 1 mln 448 tys. zawiadomień o zaległościach (w 2009 r. było ich 2 mln 49 tys.). I nieustająco śle kolejne.
Pani Elżbieta (nazwisko znane redakcji), od sześciu lat na emeryturze, właśnie je dostała. W uproszczeniu wygląda ono tak: prośba o zapłatę, w przypadku braku uregulowania należności zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne. Pani Elżbieta zalega 831 zł (w tym 151 zł odsetek).
Dlaczego nie płaci, choć powinna? - To mój protest przeciwko reżimowej telewizji. To, co się tam dzieje, zwłaszcza w "Jedynce", przechodzi ludzkie wyobrażenie. Tak partyjnej, PiS-owskiej telewizji to i za komuny nie było - przekonuje emerytka.
Do "Gazety" zgłaszają się też emeryci, którzy twierdzą, że Poczta domaga się od nich pieniędzy, choć nie powinna. 67-letnia pani Barbara z warszawskiego Ursynowa dowiedziała się kilka dni temu, że jest winna 400 zł. - Tyle że ja dwa lata temu telewizor i radio wyrejestrowałam - dziwi się kobieta. Wezwanie do zapłaty 200 zł dostała też pani Maria. Dawno temu skończyła 75 lat i płacić za telewizor i radio zgodnie z prawem nie musi. - Nie jest pani pierwsza, codziennie po kilka osób przychodzi do nas z reklamacją. Jedni płacą, bo chcą mieć spokój. Inni się zastanawiają - usłyszała na poczcie.
Skąd presja
Na operatora, aby wziął się ostro do ściągania abonamentu, naciska Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. - Wysyłamy do Poczty monity, aby jeszcze lepiej wykonywała swoje ustawowe obowiązki. Od tego zależy bowiem przyszłość mediów publicznych - tłumaczył nam Jarosław Firlej z KRRiT.
Polskie Radio i TVP są w dramatycznej sytuacji. W 2009 r. przychody telewizji publicznej spadły o 8 proc., a strata netto przekroczyła 205 mln zł. Krajowa Rada szacuje, że w tym roku z abonamentu w pesymistycznym wariancie może spłynąć tylko 300-400 mln zł! (w ubiegłym roku było ponad 630 mln zł).
Poczta w ściąganiu zadłużenia z tytułu abonamentu jest mało skuteczna. KRRiT, nawet jakby chciała, nie może jednak zrezygnować z jej usług. - Zgłaszają się do nas prywatne firmy, a nawet banki z prośbą, czy nie mogłyby dla nas ściągać abonamentu. Ale my musimy działać zgodnie z prawem. A prawo monopol daje Poczcie - mówią przedstawiciele Rady.
Polacy nie chcą płacić
Tajemnicą poliszynela jest, że jedynie ok. 36 proc. gospodarstw domowych ma zarejestrowane odbiorniki RTV i terminowo płaci abonament (17 zł miesięcznie). Liczba ta regularnie spada - w ub.r. ponad 300 tys. osób je wyrejestrowało (trzeba w tym celu iść na pocztę).
Co czeka osoby, które nie płacą abonamentu?
Przykład 1. Mam niezarejestrowany odbiornik telewizyjny i nie płacę.
Rzecznik praw obywatelskich (zmarły w Smoleńsku Janusz Kochanowski) przekonywał, że cały system ściągania abonamentu jest nieskuteczny, a przez to niekonstytucyjny. Bo jeśli ktoś telewizor (radio) ma, nie zarejestrował go i nie płaci, bardzo trudno go za to ukarać. Teoretycznie pracownicy Poczty Polskiej są upoważnieni do przeprowadzania kontroli w tej sprawie i nakładania kar (trzydziestokrotność miesięcznej opłaty abonamentowej).
Jeśli jednak taki kontroler zapuka do drzwi Kowalskiego, ten może go do domu zwyczajnie nie wpuścić. I tak zazwyczaj robi.
Przykład 2. Mam zarejestrowany odbiornik telewizyjny i nie płacę. Teraz dostałem upomnienie. Co robić?
Na koniec 2009 r. prawie 3 mln gospodarstw domowych zalegało z opłatami powyżej trzech miesięcy, co spowodowało zaległości na kwotę ponad 1,4 mld zł netto.
Poczta hurtowo rozsyła do dłużników zawiadomienia o zadłużeniu. Informuje w nich, że: "W przypadku braku uregulowania należności zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne w celu przymusowego ściągnięcia należności w trybie egzekucji administracyjnej, co spowoduje obciążenie dodatkowymi kosztami prowadzonej egzekucji".
Jak twierdzi Poczta, powyższe zawiadomienia są wysyłane "w celu zdopingowania abonenta do wniesienia opłaty abonamentowej".
Część prawników (i nie tylko) ma jednak wątpliwości, czy i jak Poczta może domagać się egzekucji tych pieniędzy. - Obecny stan prawny nie pozwala na egzekwowanie przez operatora publicznego opłat abonamentowych w trybie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, mimo iż art. 7 ust. 3 ustawy o opłatach abonamentowych stanowi, że przepisy tej ustawy stosuje się do opłat abonamentowych - tłumaczył w odpowiedzi na interpelację poselską wiceminister infrastruktury już dwa lata temu.
Dlaczego? - Ustawa ta nie określa przedawnienia zarówno co do obowiązku uiszczania opłat abonamentowych wynikającego wprost z ustawy, jak i uiszczania należności z tytułu braku rejestracji odbiorników RTV ustalanych w drodze decyzji administracyjnej; nie ustala też terminu zapłaty wymaganej należności w razie stwierdzenia używania odbiorników bez rejestracji ani nie upoważnia do tego organu wydającego decyzję - wyjaśniał wiceminister.
Pani Elżbieta (nazwisko znane redakcji), od sześciu lat na emeryturze, właśnie je dostała. W uproszczeniu wygląda ono tak: prośba o zapłatę, w przypadku braku uregulowania należności zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne. Pani Elżbieta zalega 831 zł (w tym 151 zł odsetek).
Dlaczego nie płaci, choć powinna? - To mój protest przeciwko reżimowej telewizji. To, co się tam dzieje, zwłaszcza w "Jedynce", przechodzi ludzkie wyobrażenie. Tak partyjnej, PiS-owskiej telewizji to i za komuny nie było - przekonuje emerytka.
Do "Gazety" zgłaszają się też emeryci, którzy twierdzą, że Poczta domaga się od nich pieniędzy, choć nie powinna. 67-letnia pani Barbara z warszawskiego Ursynowa dowiedziała się kilka dni temu, że jest winna 400 zł. - Tyle że ja dwa lata temu telewizor i radio wyrejestrowałam - dziwi się kobieta. Wezwanie do zapłaty 200 zł dostała też pani Maria. Dawno temu skończyła 75 lat i płacić za telewizor i radio zgodnie z prawem nie musi. - Nie jest pani pierwsza, codziennie po kilka osób przychodzi do nas z reklamacją. Jedni płacą, bo chcą mieć spokój. Inni się zastanawiają - usłyszała na poczcie.
Skąd presja
Na operatora, aby wziął się ostro do ściągania abonamentu, naciska Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. - Wysyłamy do Poczty monity, aby jeszcze lepiej wykonywała swoje ustawowe obowiązki. Od tego zależy bowiem przyszłość mediów publicznych - tłumaczył nam Jarosław Firlej z KRRiT.
Polskie Radio i TVP są w dramatycznej sytuacji. W 2009 r. przychody telewizji publicznej spadły o 8 proc., a strata netto przekroczyła 205 mln zł. Krajowa Rada szacuje, że w tym roku z abonamentu w pesymistycznym wariancie może spłynąć tylko 300-400 mln zł! (w ubiegłym roku było ponad 630 mln zł).
Poczta w ściąganiu zadłużenia z tytułu abonamentu jest mało skuteczna. KRRiT, nawet jakby chciała, nie może jednak zrezygnować z jej usług. - Zgłaszają się do nas prywatne firmy, a nawet banki z prośbą, czy nie mogłyby dla nas ściągać abonamentu. Ale my musimy działać zgodnie z prawem. A prawo monopol daje Poczcie - mówią przedstawiciele Rady.
Polacy nie chcą płacić
Tajemnicą poliszynela jest, że jedynie ok. 36 proc. gospodarstw domowych ma zarejestrowane odbiorniki RTV i terminowo płaci abonament (17 zł miesięcznie). Liczba ta regularnie spada - w ub.r. ponad 300 tys. osób je wyrejestrowało (trzeba w tym celu iść na pocztę).
Co czeka osoby, które nie płacą abonamentu?
Przykład 1. Mam niezarejestrowany odbiornik telewizyjny i nie płacę.
Rzecznik praw obywatelskich (zmarły w Smoleńsku Janusz Kochanowski) przekonywał, że cały system ściągania abonamentu jest nieskuteczny, a przez to niekonstytucyjny. Bo jeśli ktoś telewizor (radio) ma, nie zarejestrował go i nie płaci, bardzo trudno go za to ukarać. Teoretycznie pracownicy Poczty Polskiej są upoważnieni do przeprowadzania kontroli w tej sprawie i nakładania kar (trzydziestokrotność miesięcznej opłaty abonamentowej).
Jeśli jednak taki kontroler zapuka do drzwi Kowalskiego, ten może go do domu zwyczajnie nie wpuścić. I tak zazwyczaj robi.
Przykład 2. Mam zarejestrowany odbiornik telewizyjny i nie płacę. Teraz dostałem upomnienie. Co robić?
Na koniec 2009 r. prawie 3 mln gospodarstw domowych zalegało z opłatami powyżej trzech miesięcy, co spowodowało zaległości na kwotę ponad 1,4 mld zł netto.
Poczta hurtowo rozsyła do dłużników zawiadomienia o zadłużeniu. Informuje w nich, że: "W przypadku braku uregulowania należności zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne w celu przymusowego ściągnięcia należności w trybie egzekucji administracyjnej, co spowoduje obciążenie dodatkowymi kosztami prowadzonej egzekucji".
Jak twierdzi Poczta, powyższe zawiadomienia są wysyłane "w celu zdopingowania abonenta do wniesienia opłaty abonamentowej".
Część prawników (i nie tylko) ma jednak wątpliwości, czy i jak Poczta może domagać się egzekucji tych pieniędzy. - Obecny stan prawny nie pozwala na egzekwowanie przez operatora publicznego opłat abonamentowych w trybie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, mimo iż art. 7 ust. 3 ustawy o opłatach abonamentowych stanowi, że przepisy tej ustawy stosuje się do opłat abonamentowych - tłumaczył w odpowiedzi na interpelację poselską wiceminister infrastruktury już dwa lata temu.
Dlaczego? - Ustawa ta nie określa przedawnienia zarówno co do obowiązku uiszczania opłat abonamentowych wynikającego wprost z ustawy, jak i uiszczania należności z tytułu braku rejestracji odbiorników RTV ustalanych w drodze decyzji administracyjnej; nie ustala też terminu zapłaty wymaganej należności w razie stwierdzenia używania odbiorników bez rejestracji ani nie upoważnia do tego organu wydającego decyzję - wyjaśniał wiceminister.
Wydawało się, że ten prawny dylemat rozwiązał marcowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
Sędziowie stwierdzili, że "po upływie ustawowego terminu uiszczenia abonamentu (25. dzień miesiąca) Poczta może wystawić tytuł wykonawczy i skierować go do właściwego naczelnika urzędu skarbowego".
Ministerstwo Finansów wcale się jednak nie pali do ściągania należności wynikających z abonamentu. Tłumaczy Poczcie, że na podstawie obecnie obowiązujących przepisów taka egzekucja jest niemożliwa. Trzeba wpierw zmienić prawo, a dopiero wtedy urzędy skarbowe będą mogły ścigać za niepłacenie abonamentu. Spotkania w tej sprawie między resortem a Pocztą trwają.
Czy to znaczy, że można abonamentu nie płacić? Nie, bo jeśli prawo zostanie zmienione, a urzędy skarbowe wkroczą do akcji, ścigać będą również za stare długi.
Uwaga! Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji może umorzyć lub rozłożyć na raty zaległości w spłacaniu abonamentu (robi to na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych). Chodzi tutaj konkretnie o:
** zaległości w uiszczaniu opłat abonamentowych (plus odsetki);
** opłatę za używanie niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego (plus odsetki).
Jak to zrobić? Trzeba złożyć wniosek o umorzenie długu lub rozłożenie go na raty. Kto ma szansę?
Na przykład osoby w wyjątkowo trudnej sytuacji finansowej. Przydadzą się: zaświadczenie z urzędu skarbowego o osiąganych dochodach lub kserokopia zeznania podatkowego PIT za ostatni rok, zaświadczenie z urzędu pracy o bezrobociu, zaświadczenie z ośrodka pomocy społecznej o korzystaniu z pomocy finansowej ośrodka, zaświadczenia z urzędu pracy lub zakładu pracy o pobieraniu zasiłku rodzinnego na dzieci itp.
Wniosek mogą też składać osoby, które spotkał "fatalny przypadek losowy" (np. śmierć członka rodziny, długotrwała choroba, skutki klęski żywiołowej itp.).
Co jeszcze trzeba zamieścić we wniosku? Swoje imię i nazwisko, adres, indywidualny numer identyfikacyjny (jest w książeczce RTV), okres i kwotę zadłużenia oraz powód, dla którego nie płaciliśmy abonamentu (bo np. straciliśmy pracę).
Wniosek trzeba złożyć do departamentu ekonomicznego w Biurze KRRiT. Można to zrobić:
** listownie na adres: Skwer Kardynała Stefana Wyszyńskiego 9, 01-015 Warszawa
** e-mailem: abonament@krrit.gov.pl
** osobiście - III piętro, pokój 313, lub IV piętro, pokoje: 409a, 409b, 409c.
Przykład 3. Poczta domaga się pieniędzy, choć nie powinna. Co robić?
Wspomniane na początku tekstu dwie warszawianki pani Barbara i pani Maria (obie abonamentu płacić nie muszą) usiłowały wyjaśnić sprawę abonamentu telefonicznie. Pod dwa numery podane w pismach dodzwonić się nie mogły. My próbowaliśmy zrobić to przez tydzień z zawiadomieniem pani Marii w ręku. Dzwoniliśmy codziennie w różnych godzinach. Nikt nie odbierał. Co na to wszystko Poczta? Wyjaśnia, że operator wysyła zawiadomienia o zaległościach tylko do ewidentnych dłużników - takich, którzy np. byli zadłużeni jeszcze przed wyrejestrowaniem odbiornika.
Ze złożeniem reklamacji też nie powinno być problemów. Można to zrobić np. telefonicznie (uruchomione są 52 numery, ich lista jest w urzędach pocztowych i na stronie internetowej Poczty), ale skargi przyjmuje też Wydział Abonamentu RTV (PP COF COP Wydział Abonamentu RTV, ul. Bernardyńska 15, 85-940 Bydgoszcz). Swoje pismo można również zostawić na każdej poczcie.
Kto jest zwolniony z abonamentu?
Od marca osoby powyżej 60 lat, z ustalonym prawem do emerytury (ale jej wysokość nie może przekroczyć dziś 1551,48 zł brutto), mogą nie płacić abonamentu RTV.
Sędziowie stwierdzili, że "po upływie ustawowego terminu uiszczenia abonamentu (25. dzień miesiąca) Poczta może wystawić tytuł wykonawczy i skierować go do właściwego naczelnika urzędu skarbowego".
Ministerstwo Finansów wcale się jednak nie pali do ściągania należności wynikających z abonamentu. Tłumaczy Poczcie, że na podstawie obecnie obowiązujących przepisów taka egzekucja jest niemożliwa. Trzeba wpierw zmienić prawo, a dopiero wtedy urzędy skarbowe będą mogły ścigać za niepłacenie abonamentu. Spotkania w tej sprawie między resortem a Pocztą trwają.
Czy to znaczy, że można abonamentu nie płacić? Nie, bo jeśli prawo zostanie zmienione, a urzędy skarbowe wkroczą do akcji, ścigać będą również za stare długi.
Uwaga! Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji może umorzyć lub rozłożyć na raty zaległości w spłacaniu abonamentu (robi to na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych). Chodzi tutaj konkretnie o:
** zaległości w uiszczaniu opłat abonamentowych (plus odsetki);
** opłatę za używanie niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego (plus odsetki).
Jak to zrobić? Trzeba złożyć wniosek o umorzenie długu lub rozłożenie go na raty. Kto ma szansę?
Na przykład osoby w wyjątkowo trudnej sytuacji finansowej. Przydadzą się: zaświadczenie z urzędu skarbowego o osiąganych dochodach lub kserokopia zeznania podatkowego PIT za ostatni rok, zaświadczenie z urzędu pracy o bezrobociu, zaświadczenie z ośrodka pomocy społecznej o korzystaniu z pomocy finansowej ośrodka, zaświadczenia z urzędu pracy lub zakładu pracy o pobieraniu zasiłku rodzinnego na dzieci itp.
Wniosek mogą też składać osoby, które spotkał "fatalny przypadek losowy" (np. śmierć członka rodziny, długotrwała choroba, skutki klęski żywiołowej itp.).
Co jeszcze trzeba zamieścić we wniosku? Swoje imię i nazwisko, adres, indywidualny numer identyfikacyjny (jest w książeczce RTV), okres i kwotę zadłużenia oraz powód, dla którego nie płaciliśmy abonamentu (bo np. straciliśmy pracę).
Wniosek trzeba złożyć do departamentu ekonomicznego w Biurze KRRiT. Można to zrobić:
** listownie na adres: Skwer Kardynała Stefana Wyszyńskiego 9, 01-015 Warszawa
** e-mailem: abonament@krrit.gov.pl
** osobiście - III piętro, pokój 313, lub IV piętro, pokoje: 409a, 409b, 409c.
Przykład 3. Poczta domaga się pieniędzy, choć nie powinna. Co robić?
Wspomniane na początku tekstu dwie warszawianki pani Barbara i pani Maria (obie abonamentu płacić nie muszą) usiłowały wyjaśnić sprawę abonamentu telefonicznie. Pod dwa numery podane w pismach dodzwonić się nie mogły. My próbowaliśmy zrobić to przez tydzień z zawiadomieniem pani Marii w ręku. Dzwoniliśmy codziennie w różnych godzinach. Nikt nie odbierał. Co na to wszystko Poczta? Wyjaśnia, że operator wysyła zawiadomienia o zaległościach tylko do ewidentnych dłużników - takich, którzy np. byli zadłużeni jeszcze przed wyrejestrowaniem odbiornika.
Ze złożeniem reklamacji też nie powinno być problemów. Można to zrobić np. telefonicznie (uruchomione są 52 numery, ich lista jest w urzędach pocztowych i na stronie internetowej Poczty), ale skargi przyjmuje też Wydział Abonamentu RTV (PP COF COP Wydział Abonamentu RTV, ul. Bernardyńska 15, 85-940 Bydgoszcz). Swoje pismo można również zostawić na każdej poczcie.
Kto jest zwolniony z abonamentu?
Od marca osoby powyżej 60 lat, z ustalonym prawem do emerytury (ale jej wysokość nie może przekroczyć dziś 1551,48 zł brutto), mogą nie płacić abonamentu RTV.
Jak twierdzi Poczta: "Uprawnienia do zwolnienia z opłat przysługują od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym złożono w placówce pocztowej oświadczenie o spełnieniu warunków do korzystania ze zwolnienia z opłat abonamentowych i przedstawiono dokument potwierdzający uprawnienia do zwolnienia z opłat".
Ten dokument w przypadku emeryta to decyzja ZUS albo innego organu emerytalnego dotycząca wysokości emerytury w danym roku - odcinek emerytury lub decyzja o przyznaniu emerytury albo waloryzacji emerytury. Jeżeli zatem abonent dopełnił formalności w marcu 2010 r., począwszy od kwietnia 2010 r. uprawniony jest do zwolnienia z opłat abonamentowych.
Uwaga! Samo posiadanie uprawnień nie zwalnia od obowiązku ich wnoszenia. Trzeba koniecznie dopełnić formalności w urzędzie pocztowym. Pokazać tam odpowiednie dokumenty oraz wypełnić formularz zwolnienia z opłat za używanie odbiorników RTV (jest dostępny w każdym urzędzie pocztowym).
OŚWIADCZENIE
Ja (imię i nazwisko), zamieszkały/a (adres), legitymujący/a się dowodem osobistym (seria i nr dowodu) jestem uprawniony/a do zwolnienia z opłat abonamentowych za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych na podstawie ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych oraz innych ustaw.
(miejscowość i data)
(podpis osoby składającej oświadczenie)
Pouczenie:
Zgodnie z art. 4 ust. 4 ustawy o opłatach abonamentowych osoby korzystające ze zwolnień od opłat abonamentowych obowiązane są zgłosić w placówce operatora publicznego zmiany stanu prawnego lub faktycznego, które mają wpływ na uzyskane zwolnienia, w terminie 14 dni od dnia, w którym taka zmiana nastąpiła.
Na podstawie ustawy o opłatach abonamentowych abonamentu nie muszą płacić osoby, które:
** ukończyły 75 lat
** otrzymują świadczenia pielęgnacyjne lub rentę socjalną
** niesłyszące
** niewidome, których ostrość wzroku nie przekracza 15 proc.
Z kolei inne ustawy zwalniały z tego obowiązku:
** inwalidów wojennych i wojskowych
** kombatantów będących inwalidami wojennymi i wojskowymi
** członków rodzin pozostałych po kombatantach będących inwalidami wojennymi lub wojskowymi
** osoby, które zostały zaliczone do grup inwalidów wskutek inwalidztwa powstałego w związku z pobytem w niewoli lub obozach internowania (np. NKWD, ZSRR, hitlerowskich; skazanych w Polsce w latach 1944-56 za działalność religijną lub polityczną itp.)
** członkowie rodzin pozostałych po osobach pobierających w chwili śmierci rentę z tytułu inwalidztwa w punkcie wymienionym wyżej
** inwalidzi w skutek pełnienia zastępczej służby wojskowej, przymusowo zatrudnieni w kopalniach węgla, kamieniołomach, zakładach rud uranu i batalionach budowlanych.
Ten dokument w przypadku emeryta to decyzja ZUS albo innego organu emerytalnego dotycząca wysokości emerytury w danym roku - odcinek emerytury lub decyzja o przyznaniu emerytury albo waloryzacji emerytury. Jeżeli zatem abonent dopełnił formalności w marcu 2010 r., począwszy od kwietnia 2010 r. uprawniony jest do zwolnienia z opłat abonamentowych.
Uwaga! Samo posiadanie uprawnień nie zwalnia od obowiązku ich wnoszenia. Trzeba koniecznie dopełnić formalności w urzędzie pocztowym. Pokazać tam odpowiednie dokumenty oraz wypełnić formularz zwolnienia z opłat za używanie odbiorników RTV (jest dostępny w każdym urzędzie pocztowym).
OŚWIADCZENIE
Ja (imię i nazwisko), zamieszkały/a (adres), legitymujący/a się dowodem osobistym (seria i nr dowodu) jestem uprawniony/a do zwolnienia z opłat abonamentowych za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych na podstawie ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych oraz innych ustaw.
(miejscowość i data)
(podpis osoby składającej oświadczenie)
Pouczenie:
Zgodnie z art. 4 ust. 4 ustawy o opłatach abonamentowych osoby korzystające ze zwolnień od opłat abonamentowych obowiązane są zgłosić w placówce operatora publicznego zmiany stanu prawnego lub faktycznego, które mają wpływ na uzyskane zwolnienia, w terminie 14 dni od dnia, w którym taka zmiana nastąpiła.
Na podstawie ustawy o opłatach abonamentowych abonamentu nie muszą płacić osoby, które:
** ukończyły 75 lat
** otrzymują świadczenia pielęgnacyjne lub rentę socjalną
** niesłyszące
** niewidome, których ostrość wzroku nie przekracza 15 proc.
Z kolei inne ustawy zwalniały z tego obowiązku:
** inwalidów wojennych i wojskowych
** kombatantów będących inwalidami wojennymi i wojskowymi
** członków rodzin pozostałych po kombatantach będących inwalidami wojennymi lub wojskowymi
** osoby, które zostały zaliczone do grup inwalidów wskutek inwalidztwa powstałego w związku z pobytem w niewoli lub obozach internowania (np. NKWD, ZSRR, hitlerowskich; skazanych w Polsce w latach 1944-56 za działalność religijną lub polityczną itp.)
** członkowie rodzin pozostałych po osobach pobierających w chwili śmierci rentę z tytułu inwalidztwa w punkcie wymienionym wyżej
** inwalidzi w skutek pełnienia zastępczej służby wojskowej, przymusowo zatrudnieni w kopalniach węgla, kamieniołomach, zakładach rud uranu i batalionach budowlanych.
-
Czy płacisz abonament RTV?
stangor
21.07.10, 16:05
Abonament jest przymusem wbrew woli obywatela. Jeśli ktoś ma odbiornik TV inie chce oglądać programów TVP powinien mieć możliwość wyboru. Wyrejestrowanieodbiornika będzie kłamstwem wobec »
- Wszystko
- PŁATNE
Polecamy
Dodatki i kolekcje Gazety Wyborczej
Zamów na adres e-mail newslettera z najnowszymi wiadomościami!
Przykładowy newsletter










