Mazowsze | Kujawsko-pomorskie | Podlasie, Warmia i Mazury | Pomorze | Wielkopolska | Łódź | Lublin
>
Liderzy PO i
PiS komentowali wczoraj sondaż "Gazety", w którym PiS pokonał minimalnie Platformę na Mazowszu.
- Decydujący głos ma człowiek, który wrzuca kartki. Jestem optymistą, co nie znaczy, że będzie łatwo - powiedział Donald Tusk, premier i szef PO. Przypomniał, że kiedyś wygrywał w sondażach, a przegrał wybory; zdarzyła mu się też odwrotna sytuacja. - Niech się ekscytują sondażami ci, którzy nie mają takich doświadczeń - zaznaczył.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński: - Z sondażami bywa różnie. Oczekujemy potwierdzenia poparcia przez znaczącą część społeczeństwa.
Dziś w eurosondażu "Gazety" prezentujemy wyniki w trzech kolejnych okręgach.
Wielkopolska: PO trzyma się mocno Wielkopolska to bastion Platformy. W eurosondażu "Gazety" PO zgarnia 52 proc., a PiS - 23 proc. Trzecie jest
SLD-UP (12 proc.),
PSL ma 7 proc. - Liczymy na trzy mandaty, po jednym wezmą PiS i SLD - przewiduje europoseł Filip Kaczmarek, lider listy PO.
Kaczmarkowi wyraźnie poprawił się humor. W sondażu "Rzeczpospolitej" z początku maja wyprzedzało go aż trzech kandydatów PO. Teraz to on prowadzi - chce go poprzeć 15 proc. wyborców PO. O mandat walczą też Sidonia Jędrzejewska (wiceminister w UKIE, nr 2 na liście), wiceprezydent Poznania Jerzy Stępień i radny wojewódzki Adam Duda.

Szanse na mandat ma właściwie każdy wielkopolski kandydat PO. Aż 56 proc. wyborców Platformy nie wie jeszcze, kogo konkretnie poprze.
W takich sytuacjach wyborcy często skreślają pierwsze miejsce z listy. Na to musi liczyć lider listy PiS, europoseł Konrad Szymański, który przegrywa wewnętrzną walkę w PiS z posłem Tomaszem Górskim. Na Szymańskiego chce zagłosować 14 proc. wyborców PiS, na Górskiego - 22 proc.
- Liczę, że moja kompetencja i pracowitość przekonają wyborców, którzy jeszcze się wahają - mówi Szymański. A Górski, który rozwiesił najwięcej plakatów w Wielkopolsce (8 tys.), zachowuje spokój: - Bardzo się cieszę, ale przyjmuję tę informację z dużą ostrożnością.
Zdecydowanego lidera ma lewica - europoseł Marek Siwiec zgarnia 61 proc. głosów sympatyków SLD-UP.
Łódź - magia nazwiska Pawlak W okręgu łódzkim PO ma 50 proc., a PiS - 29 proc. Notowania SLD-UP to 8 proc., a PSL - 7 proc.
Wśród wyborców PO największe poparcie (31 proc.) ma Jacek Saryusz-Wolski, lider listy i europoseł. Na drugim miejscu jest 32-letnia posłanka Joanna Skrzydlewska (20 proc.). - Wynik jest dla mnie miłym zaskoczeniem, ale będę się mogła cieszyć po wyborach - powiedziała "Gazecie".

W PiS niespodzianka, bo jedynka na liście, europosłanka z poparciem Radia Maryja Urszula Krupa (7 proc. wyborców PiS), przegrywa wewnętrzną rywalizację z dwójką, też europosłem, Januszem Wojciechowskim (16 proc.). Ale ponad połowa sympatyków PiS jest niezdecydowana.
Dwie trzecie wyborców SLD-UP stawia na nr 1 - Jolantę Szymanek-Deresz, byłą szefową kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego.
- Robię swoje, jeżdżę po regionie, opowiadam Kołom Gospodyń Wiejskich o UE i tak będzie przez ostatni tydzień kampanii - mówi Szymanek-Deresz.
Sensacja na listach PSL - magia nazwiska dała prowadzenie kandydatowi z dziewiątego miejsca Włodzimierzowi Pawlakowi, szefowi OHP w Piotrkowie. Wyprzedził m.in. jedynkę - wiceministra zdrowia Adama Fronczaka.
Lublin - bratobójcza walka w PO Tu PiS (34 proc.) jest blisko Platformy (40 proc.). Nieźle wypada PSL (12 proc.), czwarte jest SLD-UP (7 proc.).
Ciekawie jest na liście PO. Jej liderką jest prof. Lena Kolarska-Bobińska, niezwiązana z regionem, co skrzętnie wykorzystuje jej kolega z listy, europoseł i profesor KUL Zbigniew Zaleski. Na jego billboardach podkreśla się, że jest miejscowy: "Nasz profesor", "Jedyny z Lublina".
I to Zaleski (18 proc.) minimalnie prowadzi z Kolarską-Bobińską (16 proc.) wśród wyborców PO. Oboje uważają swój wynik za sukces. - Prowadzenie PO na Lubelszczyźnie, tradycyjnym siedlisku PiS, to znakomity wynik. Świadczy o tym, że tutejszy lider Platformy Janusz Palikot jest skutecznym politykiem - mówi nam Kolarska-Bobińska.

Liderem listy PiS (17 proc. zwolenników partii) jest eurodeputowany Mirosław Piotrowski, który w poprzedniej kadencji do Brukseli dostał się z listy
LPR i jest popierany przez
Radio Maryja.
- Szkoda - komentuje zgryźliwie polityk PiS, który kibicuje Tomaszowi Dudzińskiemu, nr. 2 na lubelskiej liście PiS.
W środę i czwartek pokażemy wyniki w kolejnych okręgach, a w piątek - prognozę wyniku wyborów, przewidywaną frekwencję i podział mandatów