http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Dorn: Krąg "okrągłej" opozycji

Ludwik Dorn
2009-01-30, ostatnia aktualizacja 2009-01-30 13:56

ZOBACZ TAKŻE
"...Ordynację wyborczą uchwalono, nie dla społeczeństwa, choć ostatecznie pójdą lub nie pójdą głosować zwykli ludzie. Uchwalono ją dla tych, którzy ją przy "okrągłym stole" wspólnie napisali, a mają zostać posłami i senatorami, dla ludzi władzy i tak zwanej strony "solidarnościowo-opozycyjnej". Obie strony zawarły "umowę polityczną", w której nie ukrywają, że rozstrzygnęły już kwestię, jak i wokół jakich tematów ma przebiegać kampania wyborcza.

To uczestnicy rozmów przy "okrągłym stole", a nie jacyś nieokreśleni i niepewni kandydaci zgłoszeni niezależnie przez wyborców, mają otrzymać dostęp do tv, koncesje na tygodniki i dzienniki. To oni mają zostać uprzywilejowani, jeśli chodzi o możliwości propagandy wyborczej. To oni uzyskują obligatoryjnie miejsce w komisjach wyborczych, by pilnować sfinalizowania wcześniej ubitego interesu.

Poza przywilejami władzy pojawił się uprzywilejowanych krąg następny - krąg "okrągłej" opozycji. Jest ona zdecydowana przywileje swe wykorzystać i z nikim się nimi nie dzielić. Już dziś KKW "S" (ciało podobno związkowe) zastanawia się nie nad tym, jak organizować Związek w zakładach, ale jak nie dopuścić do wyboru na posła lub senatora w Szczecinie członka Grupy Roboczej KK przywódcy strajku z 60. roku Mariana Jurczyka.

Przeciwnikiem strony "opozycyjno-solidarnościowej" w walce o mandaty nie jest PZPR lub OPZZ. Przeciwnicy znaleźli się gdzie indziej: wśród tych, którzy interesu nie ubijali".

Ten fragment artykułu Ludwika Dorna z "Wiadomości" nr 324 ukazał się w Gazecie Wyborczej 12 maja 1989 r.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':