http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Polscy geje w europarlamencie

Tomasz Bielecki, Bruksela
2010-06-01, ostatnia aktualizacja 2010-05-31 22:44

Tęczowa flaga - symbol mniejszości seksualnych
Tęczowa flaga - symbol mniejszości seksualnych
Fot. Sławomir Kamiński / AG

Europosłowie zbadają, dlaczego urzędy stanu cywilnego utrudniają polskim gejom zawieranie ślubów za granicą.

SERWISY
- Szanujemy autonomię polskiego prawa rodzinnego. Czemu jednak przeszkadzać im w korzystaniu z praw innych krajów? - dziwi się Ermiona Mazzoni z europarlamentarnej komisji ds. petycji.

Komisja ds. petycji rozpatrywała wczoraj skargę Kampanii przeciw Homofobii (KPH) na urzędy stanu cywilnego, które odmawiają gejom i lesbijkom wydawania zaświadczeń, że są w stanie wolnym. Bez nich polscy obywatele nie mogą zawierać ślubów czy też związków rejestrowanych w innych krajach UE.

- Dotarło do nas kilkanaście skarg. Urzędnicy tłumaczą im, że nie dadzą zaświadczenia, bo ślub gejowski jest nielegalny w Polsce - mówi Krzysztof Śmiszek, który reprezentował wczoraj KPH w Brukseli.

Na wnioskach o zaświadczenie USC na potrzeby ślubu należy wpisywać imię i nazwisko przyszłego partnera - i stąd urzędnik dowiaduje się, że petent nie planuje heteroseksualnego małżeństwa. MSWiA przed kilku laty porzuciło plany opracowania formularza bez tej rubryki.

Decyzja jednego z sądów na korzyść polskiej lesbijki w 2008 r. nie zmieniła dyskryminującej praktyki.

Przedstawiciel Komisji Europejskiej tłumaczył wczoraj europosłom, że Bruksela nie może interweniować w prawo rodzinne krajów członkowskich. Komisja postanowiła jednak nie zamykać sprawy i przekazać ją do dalszego zbadania przez komisję ds. wolności obywatelskich.

- Sprawdźmy, czy polscy urzędnicy naprawdę nie mogą wydawać tych zaświadczeń Polakom bez pytania o cel - tłumaczyła Mazzoni. Także polska europosłanka Lena Kolarska-Bobińska (PO) uważa, że mamy do czynienia z niepotrzebnym problemem biurokratycznym. - Nie powinno być rolą urzędników wgłębianie się w plany proszącego o zaświadczenie - mówiła.

Parlament Europejski nie ma w tej sprawie siły sprawczej - co najwyżej może wywierać presję na Polskę. Niemal wszystkie kraje starej UE (prócz Włoch, Irlandii, Grecji i Malty) oraz Czechy, Węgry i Słowenia pozwalają na zawieranie homoseksualnych ślubów bądź związków rejestrowanych.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 78 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    46 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':