http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Oczy Europy zwrócone na Brno

Jacek Pawlicki
2009-10-27, ostatnia aktualizacja 2009-10-27 10:55

Czeski trybunał konstytucyjny zebrał się w Brnie, by rozstrzygnąć skargę na traktat z Lizbony złożoną przez eurosceptycznych senatorów związanych z prezydentem Vaclavem Klausem

SERWISY
Senatorowie twierdzą, że nowy traktat jest niezgodny z czeską konstytucją choćby dlatego, że stawia unijny trybunał sprawiedliwości ponad narodowe trybunały konstytucyjne w poszczególnych państwach członkowskich. I proszą sędziów trybunału o opinię w tej sprawie.

Sprawa nie jest łatwa, więc mało kto spodziewa się, że sędziowie wydadzą opinię już dzisiaj. - Według moich przewidywań sąd nie zdecyduje dziś w tej sprawie - powiedział czeski premier Jan Fischer.

Na Brno zwrócone są oczy całej Europy, bo Czechy są ostatnim krajem, który nie ratyfikował jeszcze traktatu a do ukończenia tego procesu brakuje tylko podpisu Vaclava Klausa. Ten zaś zapowiedział już, że jednym z warunków podpisania jest właśnie orzeczenie trybunału.

Drugi warunek Klausa - specjalne gwarancje, że Karta Praw Podstawowych nie stanie się podstawą do roszczeń tzw. Niemców sudeckich wypędzonych po II wojnie z Czechosłowacji - mają spełnić w czwartek w Brukseli przywódcy 27 krajów UE. Zanim jednak zgodzą się na tzw. dodatek Klausa, chcieliby mieć pewność, że czeski trybunał orzekł o zgodności Lizbony z konstytucją Czech.

Szwedzka propozycja dodatku dla Klausa odpowiada wyobrażeniom prezydenta.

Wszystko wskazuje na to, że reformę Unii, którą ma wprowadzić traktat lizboński, może uratować przecinek i słowo "Czechach" dopisane do tzw. protokołu brytyjskiego obejmującego Wlk. Brytanię i Polskę. Protokół potwierdza, że dołączona do traktatu Karta Praw Podstawowych nie rozszerza uprawnień sądów unijnych i nie daje sądom europejskim prawa od orzekania o niezgodności ustaw krajowych z Kartą.

Protokół brytyjski po wprowadzeniu "dodatku Klausa" miałby zaczynać się od frazy: "O stosowaniu Karty Praw Podstawowych w Wlk. Brytanii, Polsce, Czechach".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':