http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Brukselo, czekamy na konkrety

Jacek Pawlicki
2009-10-05, ostatnia aktualizacja 2009-10-04 22:40

To wielki dzień dla Europy. Irlandczycy mogli wykorzystać referendum, by ukarać rząd nieudolnie radzący sobie z kryzysem. Wielu głosujących było wściekłych na UE za wymuszenie drugiego referendum, choć Irlandczycy traktat odrzucili w 2008 r.

Jacek Pawlicki
fot. AG
Jacek Pawlicki
ZOBACZ TAKŻE
Ale teraz nie zawiedli Europy. Jako jedyny z europejskich narodów w półmiliardowej Unii zgodzili się - niejako w imieniu nas wszystkich - na reformę unijnych instytucji.

Wzmocniona traktatem Bruksela powinna teraz sprostać oczekiwaniom Europejczyków. Europa to nie traktaty czy instytucje, ale ludzie. My, Europejczycy, nie czekamy z utęsknieniem na prezydenta Europy czy na ograniczenie prawa weta. Oczekujemy, że Unia wyjdzie z kryzysu, że będzie bezpieczniejszym miejscem, że nie zabraknie gazu, a imigranci przyczynią się do rozwoju nowych ojczyzn, zamiast podpalać samochody.

Miejmy nadzieję, że dzięki traktatowi z Lizbony to wszystko stanie się łatwiejsze.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':