Jeśli masz jakieś wątpliwości, chcesz dowiedzieć się więcej o robieniu zdjęć lub o samym konkursie, pisz na nasz adres: fotoszkola@gazeta.pl
Fotografowanie sportu może być niebezpieczne? - Anie słyszałaś o moim laptopie, którym niedawno kibice Legii rzucili w kibiców Wisły Kraków? To było podczas meczu, właśnie skończyłem nadawać zdjęcia do redakcji, zamknąłem laptopa i sięgnąłem po aparat. W tym momencie, dwa metry ode mnie, znalazł się tłum ludzi. Rzucali w siebie wszystkim, co im wpadło w ręce. Najpierw próbowali chwycić mój wielki obiektyw, ale złapałem go w ostatniej chwili. Nagle ktoś chwycił komputer i rzucił w trybuny. Laptop został strzaskany, na szczęście twardy dysk ocalał.
Gdzie zwykle siedzisz podczas meczów piłki nożnej, za siatką bramki? - Skąd! Tam stawia się aparaty sterowane drogą radiową albo kablem. A ja siedzę z innymi fotografami za linią końcową albo wzdłuż linii bocznej, na krzesełku. Na ważnych imprezach nie wolno mi nawet wstać.
Przeciętny ojciec, na przykład pan Mirek, którego syn gra w nogę w szkolnej drużynie, nie musi siedzieć podczas meczu w miejscu. A bardzo chciałby sfotografować chłopaka, jak strzela gole. -To niech pamięta, że ruch ma piękne i brzydkie fazy. Krok spacerowy je ma, kopnięcie piłki też. Najładniejsza chwila jest wtedy, gdy piłka dolatuje do człowieka, i to trzeba umieć złapać. Zawodowcom pomaga tak zwany "motor" w aparacie, który pozwala zrobić osiem klatek na sekundę. W amatorskich lustrzankach można zrobić co najmniej trzy klatki na sekundę. I trzeba tę opcję wykorzystać. Wtedy na pewno panu Mirkowi uda się sfotografować syna w ruchu.
Jaka lustrzanka?! On ma zwykły aparat typu "małpka". - Przykro mi, ale "małpką" nie zrobi się dobrych zdjęć sportowych. Trzeba zainwestować w lustrzankę i obiektyw o ogniskowej co najmniej 200 mm. Może to być zoom 80-200 mm ze światłem 4. To wystarczy.
Czym ty fotografujesz? - Mam Canona EOS Mark III, moim podstawowym obiektywem jest 400 mm, używam też 600 mm.
No dobrze, załóżmy, że ojciec kupił tę lustrzankę. Co ma zrobić, żeby syn na zdjęciu nie był zamazany? - Jeśli chcemy uzyskać "zamrożoną" postać, migawka musi być nastawiona na czas krótszy niż 1/500 s. Wtedy czas naświetlania jest odpowiednio krótki i nie nastąpi przesunięcie w czasie ruchu. Są ruchy człowieka, które na 1/500 s też się zamażą, ale przyjmijmy, że całego ciała człowiek wtym czasie nie zdoła przemieścić. Ale zdjęcie sportowe jest udane nie tylko wtedy, gdy człowiek jest nieporuszony. Czasem fotografia z zamazaną postacią w ruchu też jest dobra.
O czym tata początkującego piłkarza ma jeszcze pamiętać? - Niech szuka zdjęć, gdy syn był w biegu. Może uda mu się złapać dziecko z obiema nogami oderwanymi od ziemi. Potem może jeszcze skadrować zdjęcie, niemal każdy komputer ma program, który to umożliwia.
Jak kadrować zdjęcia sportowe? - Jeśli ktoś biegnie, na fotografii powinien mieć trochę przestrzeni przed sobą. Jeśli skacze, lepiej obciąć zdjęcie od góry i zostawić dół, żeby pokazać, jak wysoko skoczył. Ale gdy ktoś leży jak długi, warto go umieścić na dole kadru, zostawiając nad nim pustą przestrzeń. Zawodników i piłkę lepiej przerzucić na środek zdjęcia lub na prawą, mocną stronę kadru. Trzeba patrzeć, czy na fotografii nie ma niepotrzebnych elementów. Zdjęcie przemawia kompozycją, całością, jak w plastyce. Nie chodzi o to, żeby tylko sfotografować wydarzenie sportowe.
Córka pana Mirka uwielbia pływać. Poradź mu, jak ją sfotografować. - Jeśli dziewczyna trenuje pływanie, to ojciec musi zrobić wszystko, żeby nie siedzieć na trybunach podczas zawodów. One są zbudowane najczęściej naprzeciwko okna, więc będzie robił zdjęcia pod światło. Sprawę pogorszy światło odbijające się w lustrze wody. Musi się dostać na poziom basenu. Potem niech pamięta, że najbardziej fotogeniczny jest moment, gdy człowiek bierze oddech nad wodą.