Rodzice uczniów poznańskiej Szkoły Podstawowej nr 38 właśnie się dowiedzieli się, że ich dzieci nie będą miały trzydniowych rekolekcji przed Wielkanocą. - Mają się odbyć w czerwcu, tydzień przed wakacjami - mówi nam jedna z matek. - Jesteśmy mocno zdziwieni, bo przecież rekolekcje mają przygotować do przeżycia świąt. A te letnie czemu mają służyć?
Rekolekcje dla uczniów SP 38 i dziewięciu innych szkół organizuje parafia pw. św. Jana Bosko. - Nie jesteśmy w stanie zorganizować ich dla wszystkich uczniów w ciągu pięciu tygodni trwania Wielkiego Postu - tłumaczy proboszcz ks. Zbigniew Kasperski. - Trzeba pamiętać, że w tym samym czasie odbywają się jeszcze sprawdziany dla szóstoklasistów i egzaminy gimnazjalne.
Ks. Kasperski przyznaje, że SP 38 to nie wyjątek. W zeszłym roku wakacyjne rekolekcje zamiast wielkopostnych mieli uczniowie podstawówki i
gimnazjum "Łejery".
Skąd pomysł przeniesienia rekolekcji na czerwiec? - W ostatnim tygodniu przed wakacjami młodzież nie będzie stresowała się poprawianiem ocen czy egzaminami. Będzie miała czas tylko na rekolekcje. Chcemy zakończyć rok szkolny w duchu wdzięczności dla Boga - tłumaczy ks. Kasperski.
Ale to niejedyny powód. - Gdy w poprzednich latach rekolekcje odbywały się w marcu w nieogrzewanym kościele, dzieci miały problem, żeby wysiedzieć w ławkach - dodaje Beata Olszewska, wicedyrektorka podstawówki. Siostra Jadwiga Łaciak, dyrektor LO Sióstr Urszulanek w Poznaniu, przekonuje: - Rekolekcje służą nawróceniu. Nie muszą być koniecznie związane z Wielkim Postem.
Ale rozporządzenie MEN dotyczące organizacji zajęć religii w szkołach publicznych mówi o trzydniowych rekolekcjach wielkopostnych, a nie wakacyjnych. - Przenoszenie rekolekcji wielkopostnych jest niezgodne z prawem i niemożliwe - uważa ks. Roman Drozd z wrocławskiej kurii metropolitalnej. A ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik poznańskiej kurii metropolitalnej, dodaje: - Rekolekcje powinny odbywać się w Wielkim Poście, czasem są przenoszone na adwent, ale nie jest to powszechna praktyka. Jednak decyzja zawsze należy do proboszcza, który je organizuje.
Bożena Skomorowska z MEN zauważa: - Rozporządzenie mówi również, że szczegóły dotyczące rekolekcji są przedmiotem odrębnych ustaleń między organizatorem a szkołą. To zdanie może być furtką, która pozwala zorganizować rekolekcje w innym terminie.
Szkoły korzystają z tej furtki. W Rogoźnie Wielkopolskim uczniowie mieli rekolekcje już we wrześniu, bo w parafii, która je organizuje, przebywali akurat księża misjonarze. W październiku - młodzież z Golic pod Siedlcami (woj. łódzkie) i ze Zbąszynka (woj. lubuskie). - Nasza szkoła nosi imię
Jana Pawła II, dlatego od trzech lat rekolekcje łączymy z Dniem Papieskim - tłumaczy Jan Greczycho, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych.
- W szkołach, którym patronuje
papież Jan Paweł II, zastanowiłabym się, czy nie przenieść rekolekcji na początek maja, tuż po
beatyfikacji, aby młodzież przeżyła je głębiej - komentuje Aleksandra Bałoniak z redakcji poznańskiego miesięcznika "Katecheta". A uczniowie? - Rekolekcje są fajne, bo wtedy nie ma lekcji - mówią trzecioklasiści z SP 38.