http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Biskupi: Za mało piętnowaliśmy zło

Katarzyna Wiśniewska
2011-03-20, ostatnia aktualizacja 2011-03-20 18:31

O kłótniach, nieżyczliwości, gorszących podziałach ludzi różnych partii - w niedzielę w kościołach wierni słyszeli mocny list pasterski Episkopatu przed beatyfikacją Jana Pawła II.

Sprawa lustracji polskich biskupów jest zamknięta - głosi oświadczenie Konferencji Episkopatu Polski
Fot. Tomasz Wawer / AG
Sprawa lustracji polskich biskupów jest zamknięta - głosi oświadczenie...
Episkopat postanowili dokonać bilansu sytuacji w Polsce, ponieważ - jak piszą biskupi - przygotowanie do beatyfikacji Jana Pawła II nie może zatrzymać się na sprawach życia osobistego i rodzinnego. Czytamy: "Podzielamy niepokój związany z jakością i stylem życia politycznego w naszym kraju. Utrwalają się gorszące podziały między ludźmi różnych partii, odwołującymi się równocześnie do wartości chrześcijańskich".

Podziały objawiają się - zdaniem Episkopatu - chroniczną niechęcią i nieżyczliwością, nieposzanowaniem poglądów ludzi inaczej myślących i "marnowaniem energii, którą można by wykorzystać na rozwiązywanie problemów i spraw istotnych dla społeczeństwa".

Biskupi podkreślają, że "nie o takiej wolności i demokracji marzyliśmy w ciemnych latach komunizmu". Zaapelowali też o godne przeżycie beatyfikacji polskiego papieża, który uczył nas, że można się szlachetnie różnić. "Troszczmy się o dobro wspólne, unikając napięć i bezpłodnych sporów w Sejmie oraz na najwyższych szczeblach władzy. Niech ewangeliczne wezwanie do przebaczenia i pojednania stanie się programem wszystkich polityków. Niech wśród wielu zadań nie zapominają o zabezpieczeniu prawnym i materialnym rodzin, aby mogły z odwagą budować swoją przyszłość".

Jan Paweł II będzie wyniesiony na ołtarze 1 maja. Do Watykanu poleci prezydent Bronisław Komorowski, który ma też zdecydować, kogo zaprosi na pokład samolotu. Z zaproszenia na pewno nie skorzysta prezes PiS Jarosław Kaczyński - na beatyfikację pojedzie pociągiem razem z kilkudziesięcioma parlamentarzystami swojej partii.

Co ciekawe, hierarchowie stwierdzają w liście, że rachunek sumienia za polskie kłótnie powinni zrobić także ludzie Kościoła: "Jako pasterze Kościoła nie chcemy poprzestać na retorycznych pytaniach i apelach kierowanych do innych. Niepokojący podział naszego społeczeństwa domaga się od wszystkich, również od nas, postawy głębokiego nawrócenia. Wiemy, że wzywając innych do przemiany serc, sami musimy dać przykład. Naśladując zatem Jana Pawła II, który niejednokrotnie miał odwagę prosić o przebaczenie za grzechy popełnione przez dzieci Kościoła, chciejmy i my wyznać, że niejednokrotnie zbyt mało jednoznacznie piętnowaliśmy zło, że nie szukaliśmy dróg porozumienia i jedności".

To już drugi tak mocny głos biskupów w ostatnim czasie. W ubiegłym tygodniu Rada Stała Konferencji Episkopatu zaapelowała o zgodę narodową przed pierwszą rocznicą tragedii smoleńskiej. Hierarchowie zacytowali w tamtym liście fragment Listu św. Jakuba: "Bracia, nie oczerniajcie jeden drugiego. Kto oczernia brata swego lub sądzi go, uwłacza Prawu i osądza Prawo".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 50 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    41 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':