http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Modlitwa za ofiary pedofilii w Bazylice św. Piotra

tobi
2010-05-31, ostatnia aktualizacja 2010-05-31 09:23

Watykański "prokurator" ks. Charles Scicluna poprowadził modlitwę za ofiary księżowskiej pedofilii. - A kto by zgorszył jednego z maluczkich, temu byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze - cytował w sobotę ewangelię w Bazylice św. Piotra.

Benedykt XVI
Fot. AP/PIER PAOLO CITO
Benedykt XVI
Nabożeństwo pokutne za przestępstwa pedofilii w Kościele było inicjatywą jednej z organizacji studenckich we Włoszech. Jednak decyzja Watykanu, aby tę modlitwę w najważniejszej świątyni katolickiej poprowadził ks. Scicluna odpowiedzialny w Kongregacji Nauki Wiary za ściganie księży pedofilów, sprawiła, że sobotnie nabożeństwo urosło do rangi kolejnego ważnego symbolu zaostrzenia walki z pedofilią pod rządami Benedykta XVI.

Powołując się na słowa św. Grzegorza Wielkiego, ks. Scicluna przywołał wizję piekieł, gdzie księżom pedofilom grożą męki znacznie cięższe niż świeckim grzesznikom, bo do win kapłanów należy dodać zbrukanie przez nich sakramentu święceń.

- Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem do grzechu, odetnij ją. Lepiej wejść jako ułomny do życia wiecznego, niż z obiema rękoma pójść w ogień nieugaszony - ten cytat z ewangelii w ustach Scicluny odczytano w Watykanie jako apel o zerwanie ze źle pojmowanym miłosierdziem wobec księży, czyli o bezkompromisowe wyrzucanie wszystkich przestępców ze stanu kapłańskiego.

W przeddzień nabożeństwa pokutnego szef włoskiego episkopatu kard. Angelo Bagnasco przyznał, że we włoskim kościele mogło dochodzić do tuszowania skandali pedofilskich. Wcześniej episkopat poinformował, że w ciągu ostatniej dekady wszczęto we Włoszech około setki kościelnych dochodzeń w sprawie pedofilii. O ile włoscy biskupi przed zaledwie ośmiu laty publicznie głosili, że zjawisko molestowania "jest tak marginalne, że nie zasługuje na dużą uwagę", o tyle przedwczoraj - to wpływ nowej polityki Watykanu - uznali oczyszczenie Kościoła z księżowskich przestępstw za swój "naglący obowiązek".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':