Ta obietnica to przypieczętowanie przemian w stosunku Kościoła do oskarżeń o pedofilię księży, które - nie bez oporów ze strony biskupów krajowych - wymusza na swych podwładnych
Benedykt XVI. - Winni muszą stawać przed sądami - powtarza
papież od 2008 r.
Niektórzy biskupi do niedawna uchylali się od zeznawania w sądach i od ujawniania otrzymywanych doniesień o podejrzanych księżach. Powoływali się na tradycyjną teologię o ojcowskiej władzy biskupa, która miała im przeszkadzać w donoszeniu na "synów" do prokuratury. Zwłaszcza że kompromitujące oskarżenia istotnie nie zawsze okazują się prawdą.
Masową skalę maltretowania i molestowania dzieci w irlandzkich ośrodkach kościelnych ukazały dwa raporty, które opublikowano w 2009 r. przy współpracy Kościoła. - Biskupi przeanalizowali porażkę władz irlandzkiego Kościoła, któremu nie udało się podjąć skutecznych działań w obliczu przypadków seksualnego wykorzystywania młodych ludzi - ogłoszono wczoraj po zakończeniu dwudniowego spotkania irlandzkich biskupów z Benedyktem XVI.
Czterech biskupów, którym zarzucano tuszowanie przestępstw księży, podało się już do dymisji. Jednak do żadnych zaniedbań nie przyznaje się były biskup pomocniczy Dublina Donald Murray, który - ku oburzeniu części irlandzkich katolików - uczestniczył w spotkaniu z papieżem.