http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jan Paweł II na kafelkach

Małgorzata Skowrońska
2010-01-25, ostatnia aktualizacja 2010-01-24 21:30

Modlący się Jan Paweł II na tle chmur - ok. 10 tys. takich kafelków Ceramiki Paradyż trafi do sprzedaży. Limitowana seria płytek ma wesprzeć budowę krakowskiego Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się!".

Prostokątna płytka z wizerunkiem papieża to wspólny pomysł krakowskiej kurii i Ceramiki Paradyż, która jest jednym ze sponsorów Centrum Jana Pawła II. Kafelki będą rozprowadzane przez społecznościowy portal, któremu patronuje kard. Dziwisz, krakowską kurię i parafie. Do sprzedaży w tym tygodniu trafi pierwsza seria. Jedna płytka będzie kosztowała co najmniej 100zł.

- Na pomysł, jak ma wyglądać, wpadłem, lecąc samolotem z Rosji. Sfotografowałem piękne chmury i to one stały się tłem kafelka. Symboliczny gest, bo Jan Paweł II zawsze chciał odwiedzić Rosję - mówi Zbigniew Gretka, który dla Ceramiki Paradyż zaprojektował papieską płytkę.

Jak wygląda płytka? Poniżej modlącego się Jana Pawła II znalazła się niewielka Matka Boska Częstochowska i tekst podziękowania za wsparcie budowy Centrum po polsku, angielsku, włosku i niemiecku. "Za dar serca na budowę" dziękuje podpisem kard. Dziwisz.

To nie pierwsza religijna płytka Ceramiki Paradyż. Wcześniej na kafelkach pojawili się: kard. Wyszyński, kard. Dziwisz i Benedykt XVI. Temu ostatniemu -według Gretki -płytki bardzo się podobają. -Naszą najnowszą serię nazwał "papieską" - relacjonuje.

Pomysł płytki nie wszystkim jednak przypadł do gustu. Nawet w krakowskiej kurii oceny nie są jednoznaczne. - Już wyobrażam sobie te prześmiewcze tony internautów, że papieżem będzie można sobie łazienkę wykafelkować - usłyszeliśmy od jednego z księży.

Gretka odpowiada: - Przecież wiadomo, że to nie będą kafelki do toalety. Poza tym obraz czy zdjęcie mogą się zniszczyć, a taka płytka przetrwa nawet 500 lat. Powiedziane jest, że gdziekolwiek ktoś robi dobro, będzie dotykał zła. Nie będziemy się przejmowali. Głupi nie zrozumie, a mądry kupi, bo kto na Kościół łoży, tego głód nie zmorzy...

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów