Brown, który napisał dwie głośne, sfilmowane następnie książki "Kod Leonarda da Vinci" oraz "Anioły i demony", został zapytany przez rzymską gazetę o to, czy to prawda, że zabiegał o spotkanie z Benedyktem XVI.
- Zabieganie o to wydaje mi się niezbyt grzeczne. Wprawiłbym go w zakłopotanie - podkreślił.
- Mógłby mnie przyjąć myśląc, że nie powinien tego robić. Albo powiedziałby "nie" obawiając się, że napiszę o tym później. Tego nigdy bym jednak nie zrobił - zauważył Brown.
Zapewnił, że gdyby otrzymał zaproszenie od
papieża natychmiast wsiadłby do samolotu. - Oczywiście, nie zgodzilibyśmy się w wielu sprawach. Ale to się nie liczy - dodał pisarz.