http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Warszawski Kościół idzie w miasto

Katarzyna Wiśniewska
2012-02-23, ostatnia aktualizacja 2012-02-22 17:07

Akcja "Misja Warszawy" obejmie uniwersytety, akademiki, a nawet puby. Księża mają rozmawiać z ludźmi, urządzać dyskusje, happeningi. Inaczej ludzi w kościołach będzie coraz mniej

Kościół św. Anny
Fot. Jacek Łagowski / Agencja G
Kościół św. Anny
Kard. Kazimierz Nycz
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja
Kard. Kazimierz Nycz
Skończyły się czasy, kiedy można było czekać, aż ludzie sam przyjdą do Kościoła. Teraz to Kościół musi wyjść do nich - uznali warszawscy hierarchowie kard. Kazimierz Nycz i abp Henryk Hoser. Tak rozpoczęli "Misję Warszawy" - projekt, który ma przyciągnąć do Kościoła niewierzących i katolików niepraktykujących w różnym wieku.

To pierwsza tego typu akcja w polskim Kościele na tak szeroką skalę. Będą w nią zaangażowani proboszczowie parafii i świeccy z katolickich wspólnot. Podobne akcje odbyły się już w Paryżu, Brukseli, Budapeszcie, Lizbonie i Wiedniu.

- Główny cel to ożywienie struktur Kościoła, uaktywnienie parafii. Nie spodziewamy się fajerwerków czy tego, że nagle kościoły zaczną być pełne, ale nastawiamy się na współpracę duchownych ze świeckimi - tłumaczyła Marzena Mikosz, rzeczniczka akcji. Organizatorzy wyznaczyli sobie kilka grup ludzi, których chcą spotkać.

- Rodzice dzieci pierwszokomunijnych. Księża mają wykorzystywać okazję, kiedy przychodzą do kościoła z dziećmi, żeby porozmawiać także z nimi.

- Niepraktykujący i niewierzący. Parafie mają np. informować o rekolekcjach nie tylko z ambony, ale księża mają osobiście zapraszać ludzi na spotkania (np. wśród rodziny, znajomych). - Wysłaliśmy ankiety do parafii, żeby proboszczowie wspólnie z radami parafialnymi zorientowali się, co można zrobić, by wyjść poza utarte schematy duszpasterskie i dotrzeć do tych, którzy są na obrzeżach - mówi Ks. Henryk Małecki, moderator wydziałów duszpasterskich warszawskiej Kurii.

- Studenci. Teren "Misji Warszawy" obejmie uniwersytety, akademiki, a nawet puby. Wszędzie tam księża z członkami katolickich wspólnot mają rozmawiać z ludźmi, urządzać dyskusje, happeningi. Razem z harcerzami duszpasterstwo akademickie ma przygotować "ewangeliczny bieg na orientację".

Dlaczego Kościół warszawski uznał, że to konieczne? Bp Piotr Jarecki mówił wczoraj otwarcie: - Obserwujemy niepokojące tendencje. Nieco spadł odsetek ludzi praktykujących, spory procent dzieci pierwszokomunijnych po raz kolejny idzie do komunii dopiero po roku. To samo z bierzmowaniem, bo jaki procent prowadzi później życie sakramentalne?

Taki ton to w Kościele nowość. W grudniu kard. Nycz w liście do księży alarmował, że "w Europie i w Polsce pojawił się poważny problem tych, którzy przyjęli chrzest św., czasem - bierzmowanie, ale odeszli od Chrystusa, Kościoła i religijnych praktyk". Pisał: "zbyt długo myśleliśmy o tym, że dom Kościoła skupia 95 proc. Polaków".

W ramach tej samej akcji w 12 warszawskich parafiach znane osoby życia publicznego będą czytać Ewangelię św. Marka i "Wyznania" św. Augustyna. Skąd ten pomysł? Bp Jarecki: - Proponujemy ludziom, żeby w Wielkim Poście zastanowili się nad sensem życia. Protestanci są bardziej zaznajomieni z Pismem Świętym niż my, katolicy.

Kulminacja akcji nastąpi między 15 a 22 kwietnia. - To będzie wielka manifestacja wiary, przez ewangelizacje uliczne, noce świadectw, zapraszanie ludzi, żeby wchodzili do kościołów - wylicza Marzena Mikosz.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 94 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    60 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':