http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Koniec antysemickiej legendy?

Tomasz Cylka, Poznań
2012-02-17, ostatnia aktualizacja 2012-02-16 17:35

Fresk przedstawiający Żydów profanujących hostię w kościele
przy ul. Żydowskiej w Poznaniu
Fresk przedstawiający Żydów profanujących hostię w kościele przy ul. Żydowskiej w Poznaniu
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta

Freski o antysemickiej wymowie w poznańskich kościołach powinny zostać opatrzone informacyjnymi tabliczkami odkłamującymi historię - deklaruje abp Stanisław Gądecki.

Freski w kościele
przy ul. Żydowskiej w Poznaniu
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
Freski w kościele przy ul. Żydowskiej w Poznaniu
Freski w kościele
przy ul. Żydowskiej w Poznaniu
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
Freski w kościele przy ul. Żydowskiej w Poznaniu
Kościół przy ulicy Żydowskiej w Poznaniu.
Fot. Beata Ziemowska / AG
Kościół przy ulicy Żydowskiej w Poznaniu.
Parę dni temu ''Gazeta'' napisała o wznowieniu książki ''Najświętsze trzy Hostie'' Mieczysława Noskowicza z 1926 r. Autor opisuje poznańską legendę z 1399 r. o profanacji hostii. Według niej Żydzi sprofanowali trzy hostie, które odnaleziono później na łąkach nad Wartą i w tym miejscu ufundowano sanktuarium Bożego Ciała.

W domu przy ul. Żydowskiej, gdzie w piwnicy miało dojść do świętokradczego czynu, wybudowano inne eucharystyczne sanktuarium. Teraz jest tam kościół pod wezwaniem Najświętszej Krwi Jezusa. Reprint antyżydowskiej książki nie został opatrzony jakimkolwiek komentarzem, a proboszcz parafii Bożego Ciała zorganizował w kościelnej salce jej promocję i sprzedaż.

Od promocji odcięła się poznańska kuria. Po naszych artykułach historyk prof. Anna Wolff-Powęska zapewniła, że poznańska legenda nie ma podstaw historycznych, jest powieleniem podań krążących w średniowieczu po miastach zachodniej Europy.

Z kolei dr Tomasz Ratajczak, historyk sztuki z UAM, przypomniał, że w kościołach Bożego Ciała i przy ul. Żydowskiej znajdują się freski o antysemickiej treści ilustrujące średniowieczną legendę.

W tym drugim nad głównym ołtarzem zobaczyć można polichromie z 1735 r., które wykonał ceniony franciszkański malarz Adam Swach. Odrestaurowano je kilka lat temu. Gdy kapłan odprawiający mszę świętą uniesie głowę do góry, na największym fresku zobaczy m.in. brodatych mężczyzn, którzy pochylają się nad hostią. Jeden z nich unosi rękę z nożem. Mniejsze obrazy przedstawiają m.in. sąd nad kobietą, która ukradła hostie, i sąd nad Żydami, którzy mieli dokonać profanacji.

- Dla mnie to sprawa bardziej bulwersująca niż zamieszanie wokół jednego z obrazów w katedrze w Sandomierzu, na którym przedstawiono scenę mordu rytualnego - stwierdził Ratajczak.

Zaproponował, by w świątyniach znalazły się szczegółowe tablice informujące o historii fresków i o tym, co przedstawiają. - Haniebne treści bez jakiegokolwiek komentarza to wprowadzanie wiernych i turystów w błąd. Tabliczka informacyjna to podstawa - powiedział.

Metropolita poznański abp Stanisław Gądecki w rozmowie z ''Gazetą'' deklaruje: - Nie od rzeczy będzie umieszczenie tablicy informującej o korzeniach legendy trzech hostii. A promowanie książki Noskowicza? - Nie sądzę, by którykolwiek z księży proboszczów świadom zawartej tam treści chciał propagować antysemityzm, zezwalając na sprzedaż książki w przykościelnej księgarni, jeśli takowa istnieje - mówi arcybiskup.

Ale zakazu sprzedaży reprintu nie wprowadzi. - Doświadczenie uczy, że wydawanie w takich sprawach oficjalnych zakazów, znając przekorę naszych rodaków, przyczyniłoby się do spopularyzowania tej książki - ocenia abp Gądecki.

Metropolita już wcześniej wydał walkę antysemickiemu mitowi. W maju 2005 r. na jego polecenie z kościoła przy ul. Żydowskiej usunięto zabytkową tablicę z opisem średniowiecznej legendy o hostiach. Tekst kończył się słowami:

''Ty Boże, jak za taką krzywdę nagrodzimy?/ Twoję, gdy ciężką mękę w Poznaniu widzimy./ Ty sam Boże jakoś jest zawsze sprawiedliwy,/ Ty wyniszcz aż do szczętu ten naród złośliwy''. Dziś tablica jest w magazynie muzeum archidiecezjalnego. - W Poznaniu dialog międzyreligijny jest bardzo żywy i jestem przekonana, że nie zakłócą go nawet takie bolesne incydenty jak wydanie książki z antysemickimi treściami - mówi przewodnicząca poznańskiej gminy żydowskiej Alicja Kobus.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 203 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    46 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':