64-letnia Collins, którą w dzieciństwie molestował szpitalny kapelan w Dublinie, przemawiała podczas konferencji "Ku uleczeniu i odnowie", która zaczęła się w poniedziałek na papieskim uniwersytecie Gregorianum.
- Te same palce, które krzywdziły moje ciało nocą, następnego ranka podawały mi hostię. Miałam wtedy 13 lat - opowiadała blisko dwustu biskupom, przełożonym zakonnym i psychologom podczas obrad współorganizowanych przez Gregorianum i kurię rzymską. To wydarzenie bez precedensu w historii Kościoła.
Collins powiedziała wczoraj w Rzymie to samo, co powtarzają inni działacze na rzecz praw ofiar księży, których jednak nie zaproszono na sympozjum. Jak tłumaczą pominięci, powodem braku zaproszenia jest fakt, że pomimo przeprosin Benedykta XVI za pedofilię w Kościele nadal ostro wytykają hierarchom brak pełnego rozliczenia się z tuszowania skandali pedofilskich.
- Potrzebne jest jasne uznanie winy i rozliczenie się z niej - tak Collins namawiała do ustanowienia kościelnej kary dla przełożonych, którzy kryli pedofilów. Po kilku druzgocących raportach o przestępstwach seksualnych w irlandzkim Kościele w ostatnich latach kilku biskupów podało się do dymisji, ale
Kościół nigdy otwarcie nie potwierdził, że przyspieszona emerytura to kara za chronienie bądź lekceważenie doniesień o pedofilach przestępstwach.
- Pedofile kłamią i manipulują jak nałogowi alkoholicy lub narkomani. Oszukują, kiedy kościelni przełożeni konfrontują ich z zarzutami. Owszem, bywają fałszywe oskarżenia wobec księży, ale z naszego doświadczenia wynika, że ponad 95 proc. oskarżeń jest zasadnych. Trzeba słuchać ofiar - mówił ks. Stephen Rossetti, psycholog z ośrodka terapii księży pedofilów w
USA.
Namawiał on biskupów, by w przypadku spraw już przedawnionych w prawie cywilnym (nie mogą ich już badać prokuratorzy) to nie oni, lecz ich świeccy doradcy i specjaliści zajmowali się zarzutami w ramach rozliczenia się Kościoła z ciemną przeszłością. Takie doradcze rady niezależnych świeckich (nie mogą być uzależnieni zawodowo od diecezji) powołano w USA po 2002 r., ale Watykan jest bardzo niechętny promowaniu tego wzorca w innych krajach.
Kard. Joseph Levada, szef Kongregacji Nauki Wiary, powiedział uczestnikom sympozjum, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat do kongregacji napłynęło cztery tysiące doniesień o przypadkach pedofilii wśród księży. W marcu 2010 r. Watykan podawał liczbę około trzech tysięcy, a wedle nieoficjalnych szacunków każdego roku przybywa około 400 doniesień. Kard. Levada bronił Benedykta XVI, który "doświadczył ataków ze strony mediów w różnych częściach świata" zamiast wdzięczności za oczyszczanie Kościoła. Podczas mszy dla uczestników sympozjum reprezentanci kilku zakonów prosili o przebaczenie za pedofilię w ich zgromadzeniach.
W czterodniowych obradach uczestniczy przemyski biskup pomocniczy Marian Rojek, polski franciszkanin ojciec Jerzy Norel oraz szefowa Światowej Konferencji Instytutów Świeckich Ewa Kusz.