Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl
>
Proszę teraz, aby w podobnym duchu wypowiedział się Pan "Do Przyjaciół Polaków". Szczerze i otwarcie przyznał, że polityczny fortel sprzed lat, otoczenia szczególną troską wszelkich polskich paranoi (te "układy", "złodzieje" czy "ZOMO"), zamienił się na naszych oczach w prawdziwą katastrofę narodu. To ostatni moment, aby naprawić wyrządzone niepodległej Polsce zło i nie dopuścić do wielopokoleniowej fundamentalnej schizmy ("prawdziwi patrioci" kontra "łajdacy"), która przetrwa tę kampanię wyborczą, przetrwa ambicje polityczne Pana i wszystkich Pana konkurentów, przetrwa wszelkie znane nam obecnie konstelacje polityczne. To byłaby dopiero szkoda.