http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Nie taki diabeł muzyczny

Łukasz Kamiński
2009-06-19, ostatnia aktualizacja 2009-06-19 18:19

Muzyka Mojego Miasta

ZOBACZ TAKŻE
Kilka dni temu mazowiecki radny Marian Brudzyński wystąpił z ostrą krytyką terminu koncertu Madonny. Występ amerykańskiej artystki wypada 15 sierpnia, czyli w ważnym dla katolików dniu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Według polityka artystka specjalnie wybrała ten dzień, by wywołać skandal. Podobne protesty miały ostatnio miejsce w Krakowie. Tam z kolei kilkadziesiąt osób protestowało przeciw festiwalowi Selector, który odbywał się w miejscu, gdzie trzydzieści lat temu Jan Paweł II odprawił mszę.

Tak naprawdę protesty te można potraktować w kategoriach folkloru politycznego, zwłaszcza kiedy przeciwni koncertom posługują się nie najmądrzejszymi argumentami - „Festiwal muzyki »techno «, często o podłożu satanistycznym” (to o Selectorze) czy straszenie prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz suspensą (czyli wysłaniem wiernego poza wspólnotę), o ile nie wycofa „poparcia dla koncertu piosenkarki skandalistki o wizerunku obrazoburczej Madonny”. Jeśli tak sformułowane apele osiągają jakikolwiek skutek, to jest on odwrotny do zamierzonego, bilety lepiej się sprzedają, rośnie zainteresowanie samymi koncertami.

W Krakowie nie doszło do żadnej profanacji, a młodzież się wyskakała i wybawiła. Ekstrawaganckie, niekiedy graniczące z kiczem pomysły sceniczne Madonny to nic innego jak spektakl, show, który mało kto traktuje inaczej niż jak rozrywkę.





Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':