http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Bar

Roman Pawłowski
2010-07-18, ostatnia aktualizacja 2010-07-18 17:42

Felieton z cyklu "Kronika Wypadków Kulturalnych"

Delikatesy.TR - otwarcie
Delikatesy.TR - otwarcie
ZOBACZ TAKŻE
Delikatesy TR wprowadziły do swego menu nowy drink "Bzik tropikalny" - nazwany tak na cześć przełomowego dla polskiego teatru spektaklu Grzegorza Jarzyny z 1997 roku. "Jest w nim wszystko to, czego nie ma od kilku dni za oknem: słońce, dobra energia, limonka, mięta, maliny... alkohol też jest ;-) Prawdziwe pyszności" - zachęca reklama zamieszczona w klubowym blogu. Koncepcja, aby nazywać drinki tytułami głośnych przedstawień, bardzo mi się podoba. W końcu teatr ma w sobie coś z używki, konsumowany z umiarem poprawia nastrój, przedawkowany powoduje kaca, a po odstawieniu wywołuje trudny do zaspokojenia głód. Barmanom z Delikatesów proponuję, aby niezwłocznie wprowadzili do karty także inne pozycje z repertuaru TR Warszawa. Oto krótki przegląd nowych drinków i koktajli wraz ze składnikami:

"2007: Macbeth" - wódka pół na pół z sokiem pomidorowym i odrobiną chili.

"Anioły w Ameryce" - mleko, amaretto, sok wyciskany z pomarańczy, likier miętowy.

"Cokolwiek się zdarzy, kocham cię" - szampan pół na pół z koniakiem, wisienka.

"Szewcy u bram" - spirytus, piwo, sok z ogórków.

"Magnetyzm serca" - riesling, mięta, szałwia, rozmaryn.

"Giovanni" - calvados, rum, limonka.

"Dybuk" - wódka koszerna, absynt, ząbek czosnku.

I na koniec dwa drinki dla odważnych, inspirowane twórczością Doroty Masłowskiej:

"Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku" - martini rose, martini bianco, pyralgina, ibuprom.

"Między nami dobrze jest" - płyn do mycia naczyń, płyn do spryskiwaczy, odkamieniacz, przyprawy.

Na zdrowie!

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Dziewczyna Kennedy'ego

Wiemy dobrze, że nasz ukochany JFK był kobieciarzem, to część jego legendy. Ale żeby 19-latkę? I w taki sposób? O nie, takich rzeczy proszę nam nie opowiadać!

Piękność z komputera

Brytyjski urząd zakazuje reklam, na których aktorki nie są do siebie podobne. Może i u nas warto zakazać takich reklam?