http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pomysł na bibliotekę

Agnieszka Kowalska
2010-01-20, ostatnia aktualizacja 2010-01-20 22:12

Designerki z grupy LaPolka podczas warsztatów z młodymi ludźmi udowadniają, że biblioteka nie musi być nudnym miejscem z zakurzonymi książkami, że może być dobrze zaprojektowana

Designerki z grupy LaPolka przed BUW-em
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Designerki z grupy LaPolka przed BUW-em
Marta Białecka i Anna Piwowar poprowadzą 22 stycznia w BUW-ie takie zajęcia dla młodzieży i studentów, zatytułowane "Design w bibliotece". Pokażą też wystawę pomysłów dla bibliotecznych przestrzeni. Powstała ona podczas ich zajęć z gimnazjalistami i licealistami w ramach Animatorni Towarzystwa Inicjatyw Twórczych "ę". Wystawa zaprojektowana tak, że można ją rozłożyć i złożyć w 15 minut, prezentowana już była w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Teraz ruszy w trasę po bibliotekach w całej Polsce. Ma inspirować do szukania nowych, ciekawych rozwiązań.

Uczestnicy warsztatów Animatorni odwiedzili najpierw duże biblioteki - starszą na Koszykowej i nową Uniwersytecką. Żeby zdiagnozować problemy. Odkryli na przykład, że system informacji wizualnej w BUW-ie jest niezbyt funkcjonalny (szare tabliczki informacyjne wpisują się w wystrój wnętrza, ale są mało czytelne), że wózków wypełnionych książkami nie sposób pchać po wykładzinie (która skądinąd jest konieczna, żeby wygłuszyć hałas), że pracownicy, którzy spędzają w bibliotece najwięcej czasu, narzekają na klimatyzację i złe oświetlenie w pomieszczeniach biurowych.

- A w mniejszych bibliotekach stwierdziliśmy, że problemem nie są źle zaprojektowane stoły czy lampy, ale po prostu brakuje książek, zwłaszcza nowości, na których zakup nie starcza pieniędzy. Dlatego w ramach warsztatów wymyśliliśmy m.in. zakładki, które sprzedawane w dużych miastach mogłyby finansować program zakupu książek dla mniejszych, wiejskich bibliotek - mówi Marta Białecka.

Anna Piwowar: - Biblioteki się zmieniają. W biedniejszych dzielnicach Warszawy czy mniejszych miejscowościach mogą spełniać funkcję kulturalnych świetlic, w których nie tylko można wypożyczyć książkę, ale też skorzystać z internetu, poczytać prasę, obejrzeć wystawę. I to też trzeba brać pod uwagę przy projektowaniu.

Na bazie tych obserwacji młodzież z pracowni Design wymyślała konkretne rozwiązania: od praktycznych obiektów po śmiałe futurystyczne wizje. Na wystawie zobaczymy m.in. projekty podstawek do czytania książek w nietypowych pozycjach; torbuszkę - połączenie torby i poduszki - na której można się położyć i odpocząć w przerwie nauki; wachlarz - parawan dla tych, którzy chcą stworzyć sobie bardziej intymny kącik do pracy w czytelni, czy już bardziej zaawansowany technologicznie system naprowadzania na konkretną książkę na bibliotecznej półce.

Uczestnicy piątkowych warsztatów też będą mogli wykazać się pomysłami. Ale temat jest już bardziej konkretny - książka. Zadanie polegać będzie na tym, by wybrać swoje ulubione tytuły i zaprojektować w nawiązaniu do nich obiekty, które ustawione na bibliotecznej półce mogłyby przyciągać potencjalnych czytelników.

Warsztat projektantek z grupy LaPolka w piątek 22 stycznia, w godz. 16.30-18, w Bibliotece Uniwersyteckiej (Dobra 56/66), zapisy: magdalena.kubecka@frsi.org.pl. Zajęcia odbędą się w ramach akcji "Biblioteka. Miejsce czytania, miejsce działania", organizowanej przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego i Bibliotekę Uniwersytecką, która od dziś do niedzieli gościć będzie w BUW-ie. To szereg warsztatów, prezentacji i akcji artystycznych wokół tematu biblioteki (szczegóły na www.biblioteki.org).

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':