http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tajemniczy grób na skwerze Hoovera

Grzegorz Miecznikowski, tu
2008-10-10, ostatnia aktualizacja 2008-10-10 11:26

Dwie trumny z ludzkimi szczątkami wykopano w czwartek podczas prac przy instalacji podziemnej na skwerze Hoovera. Kim byli zmarli? Kto i kiedy ich tu pochował? Dowiemy się być może po przebadaniu kości w Zakładzie Medycyny Sądowej.

Na skwerze Hoovera znaleziono szczątki powstańców
Fot. Filip Klimaszewski / AG
Na skwerze Hoovera znaleziono szczątki powstańców
Wczoraj rano około godz. 9 ekipa budowlana kładła światłowodowe instalacje podziemne. To ostatnie prace przy nowej zabudowie skweru Hoovera. Na głębokości 3 m robotnicy natknęli się na dwie trumny. Znaleźli je za figurą Matki Boskiej Passawskiej, stojącą na północnym krańcu skweru. Zawiadomiono policję i prokuraturę. Teren budowy odgrodzono i wyproszono robotników. Groby i szczątki sfotografowano. Dokumentacja ma trafić dziś do prokuratury Śródmieścia-Północ. - Szczątki zostaną przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej i tam poddane badaniom - zapewnia Tomasz Oleszczuk ze śródmiejskiej komendy policji.

Przeczytaj także: Grunt obok zabytku cenny jak zabytek



Prace budowlane na skwerze wstrzymano. Archeolodzy nie wykluczają znalezienia kolejnych trumien. Od jednego z nich dowiedzieliśmy się, że szczątki pochodzą z początku II wojny światowej. Wskazują na to znalezione w trumnach monety. - Nie możemy się opierać na domysłach, musimy sprawę dokładnie zbadać - zastrzega inż. Anna Kruk z Zarządu Terenów Publicznych. ZTP nie wyklucza, że upamiętni w jakiś sposób pochowanych na skwerze. Decyzja ma zapaść po zbadaniu grobów i konsultacjach ze stołecznym konserwatorem zabytków.

- Tworzenie cmentarza w centrum nie ma sensu, dlatego szczątki powinny być przewiezione na Powązki albo Cmentarz Powstańców Warszawy na Woli - twierdzi tymczasem Andrzej Przewoźnik, sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

Przeczytaj także: Masówka na prawie



Przed remontem skweru, niedaleko miejsca znaleziska, znajdował się krzyż i grób żołnierski. "Spośród tysięcy powstańczych mogił na warszawskich placach i ulicach pozostawiono jedną, by w imię umiłowania wolności i godności człowieka upamiętnić ofiary poniesione przez naród polski podczas nierównej walki z germańskim najeźdźcą 1 VIII - 2 IX 1944" - głosił napis na metalowej tabliczce mogiły. Miała skrywać szczątki żołnierza AK Jerzego Oleksiaka. O powstańcu nic nie wiadomo. Ok. trzech miesięcy temu urząd wojewódzki przeprowadził badania odkrywkowe mogiły, które nie wykazały, że mogłyby znajdować się tam jakiekolwiek szczątki. Dlatego wczorajsze znalezienie grobu było dla wszystkich zaskoczeniem.

Źródło: Alert24.pl
  • 8 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów